Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Czerwiec 2022
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Spółka Game Stop ponownie w górę. 24 lutego wzrost o 100 procent

O ponownym „wejściu do gry” spółki Game Stop na giełdzie zrobiło się głośno za sprawą udziałowców z Reddita, nieformalnej grupy, która skrzyknęła się na forum i „pompowała” do góry akcje poszczególnych spółek. O WallStreetBets pisaliśmy szerzej tutaj oraz tutaj.

Jak widać to nie koniec opowieści. Biorąc pod uwagę dynamikę zjawiska, nagłe wzrosty oraz reakcję większych graczy (którym nie podobało się, jak pogrywa sobie z nimi społeczność WSB), wydawać by się mogło, że zryw na giełdzie jest chwilowy, akcje znów pójdą w dół i ostatecznie wszystko znów wróci do normy. Okazuje się jednak, że społeczność z Reddita mogła rozpocząć coś, co wcale nie skończy się tak szybko.

Nadzieja umiera ostatnia – ponowny wzrost GameStop

Po środowej sesji (24 lutego) akcje spółki Game Stop zdrożały ponad stukrotnie. Znacząco wzrosły także obroty – aż 82 milionów akcji spółki zmieniło swoich właścicieli! Spółka, która jeszcze kilka miesięcy temu wydawała się na tyle przegrana, że pozostało jej dogorywać gdzieś na obrzeżach Wall Street, jest teraz obserwowana z ogromnym ożywieniem przez niemal każdego gracza na giełdzie.

Burza wokół spółki GameStop (między innymi, bo WallStreetBets wzięli sobie na cel również podwyższenie akcji kilku różnych spółek) trwała jakiś czas i była niezwykle intensywna. Pod koniec stycznia aplikacja do inwestowania Robinhood zablokowała handel niektórymi akcjami, m. in GameStop. Pisaliśmy o tym tutaj. Efektem były oczywiście spadki, oraz oskarżenie Robinhooda, głównie przez społeczność WSB, o „kolesiostwo” oraz wskazanie jego powiązań z dwoma funduszami (Citadel i Melvin Capitol). Spowodowało to niemałe zamieszanie i sprawiło, że również Robinhood musiał się tłumaczyć z przekierowywania zleceń do Citadel Securities oraz zawieszenie handlu akcjami feralnego 28 stycznia, i to przed Komisją ds. Usług Finansowych Kongresu USA, co nastąpiło 18 lutego.

Na posiedzeniu komisji Prezes Robinhooda, Vlad Tenew, przyznał, że nie poradził sobie do końca z sytuacją, jaką wprowadziła na giełdę grupa z WSB, i przeprosił za zawieszenie handlu niektórymi akcjami. Na ten moment nie wiadomo, czy Komisja wyciągnie jakieś wnioski z incydentu, jednak bez wątpienia pod lupę zostały wzięte aplikacje do inwestowania, które pozwalały małym inwestorom, często bez doświadczenia, grać na giełdzie.

Chwilowe kłopoty?

Być może właśnie to zamieszanie sprawiło, że na początku lutego kurs GameStop się załamał. Znaczenie mogła mieć także pewność wielu większych inwestorów, że po chwilowym zrywie, wszystko na giełdzie „wróci do normy”. Trzeba tutaj również wspomnieć, że zanim Robinhood został wezwany przed Komisję, Amerykańska Giełda Papierów Wartościowych wyraziła zaniepokojenie aktywnością WSB, a sprawa GameStop (w kontekście WallStreetBets) badana była przez prokuratora generalnego Nowego Yorku. Zauważono też, że cały szum wokół społeczności z Reddita na giełdzie pokazuje przede wszystkim nierówności społeczne w USA (co politycznie zbiegło się z wyborami prezydenckimi i zaprzysiężeniem Joe Bidena na nowego prezydenta USA w styczniu).

Tym bardziej może zaskakiwać  (a na pewno budzić radość „leszczy z wallstreet”)  kolejny wzrost GameStop, i to o ponad 100 procent.

Optymizm „milenialsów” i lody z Mcdonalda

Można powiedzieć, że nastroje odnośnie spółki GameStop są na Wall Street wypełnione pewnego rodzaju optymizmem, być może niekoniecznie bazującym na stabilnych wyliczeniach, ale na pewno takim, który może „góry przenosić”. I ten optymizm dotyczy głównie internetowych „milenialsów”, jak to społeczność z Reddita oraz innych drobnych inwestorów określają niektóre media.

W sensie społecznym można powiedzieć, że ostatnie wydarzenia na amerykańskiej giełdzie pokazują starcie dwóch epok i obozów: z jednej strony demokratyczne podejście do inwestowania „dla każdego”, z drugiej tradycyjne podejście większych inwestorów i funduszy, którzy „wiedzą z czym to się je”. Tym bardziej rozjuszyć społeczność WallStreetBets mogła wypowiedź Charli’ego Mungera, jednego z największych inwestorów giełdowych, który na Daily Journal Meeting 24 lutego stwierdził, że historia spółki GameStop pokazuje, „co się dzieje, gdy na rynek akcji wchodzą ludzie, których miejsce jest na wyścigach konnych”. Internet po tym wystąpieniu zalała fala komentarzy, którym najbliższe było stwierdzenie „zabierzcie temu zgredowi mikrofon”.

Najciekawszą spekulacją odnośnie ostatnich wzrostów GameStop może być jednak… zdjęcie lodów z McDonalds’a. Pojawiło się ono na portalu społecznościowym jednego z głównych udziałowców GameStop, Ryana Cohena.

Zdjęcie nie było opatrzone żadnym komentarzem, ale niektórzy inwestorzy interpretują ten wpis jako zapowiedź restrukturyzacji i odnowienia spółki, która poczuła dzięki działaniom WSB wiatr w żagle. Pojawiły się komentarze, że Cohen ma zamiar naprawić firmę tak, jak McDonald’s naprawił niedawno maszyny do lodów w swoich placówkach. Co, oczywiście, najprawdopodobniej zaowocuje kolejnymi wzrostami.


W akcje powyższych spółek możesz inwestować na przykład przez LYNX. Sprawdź nasz Ranking Domów Maklerskich.

Zobacz podobne analizy:



Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK