Obroty na WIGu wyniosły na zakończenie sesji niecałe 700 mln, w sumie dzień zakończony na plusie rzędu 0,13 %. Nadal czekamy na przyjście września, kiedy większość inwestorów wraz z kapitałem powróci na naszą giełdę w celu zaangażowania się w akcje.
Na dzisiejszej sesji można było znaleźć parę ciekawych spółek, u któych coś się dzieje.
Na ostatnio omawianym CCC mogliśmy zauważyć przecięcie się dwóch średnich kroczących(SMA 15 oraz SMA 30), które dały natychmiastowy sygnał zakupu.
Z potężnymi spadkami zakończył dzień Uboatline, spółka z NC. Kurs spółki od paru dni leci mocno w dół. Na początku tygodnia pewien blog przypatrywał się spółce, gdy ta stała po 1,5 zł. Dzisiaj kurs zamknął się na 0,72 gr z dziennym minimum na 0,6 gr. Może już wtedy niejeden złapał się na tę spółkę, ale nie było większego sensu, aby w ogóle wspominać o spółce, która leci w dół bez opamiętania. Dzisiejszy potężny, historyczny obrót na poziomie ponad 1,6 mln zł, spowodował, że warto mieć spółkę w obserwowanych. Transakcje jakich dokonywano dzisiaj na tym walorze mogły równać się z niejedną spółką w WIG50.
Nie śmiem twierdzić, że uformował się dzisiaj młot, który zwiastować będzie odwrócenie trendu. Ale warto spojrzeć na spółkę jutro.
Certus uaktywnił u wielu graczy limit aktywacji na poziomie ok 15 zł windując kurs w okolice 18 zł. Całość zamknęła się na 15 zł dając +20,1% od kursu odniesienia. Należy tutaj wspomnieć o tym, że Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych zawiadamia KNF ws podejrzanych zachowań spółki.
A na koniec bardzo ciekawa sytuacja na Cormay.
Bez zbędnych słów mogę tutaj polecić krótki artykuł na parkiecie, który opisuje sytuacje spółki. W skrócie: trend spadkowy z możliwością na zmianę trendu po przebiciu oporu na poziomie 7,2 zł.




Też kupiłem Uboat. Liczę na pozytywny jutrzejszy ruch.