Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Lipiec 2020
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
Dodaj wydarzenie
Dodaj wydarzenie +

Zagraniczne spółki na GPW

Na Giełdzie Papierów Wartościowych notowanych jest łącznie 445 spółek, z czego ponad 1/10, bo 48, to spółki zagraniczne.

10 największych zagranicznych spółek na GPW

Poniżej 10 największych zagranicznych spółek pod względem kapitalizacji. Uwzględniona została stopa dywidendy, średni wolumen z ostatnich trzech miesięcy oraz stopa zwrotu od początku roku.

Nazwa spółkiKapitalizacja w mld PLN*Stopa dywidendy (%)Średni wol. 3mStopa zwrotu YTD*
Santander15834,467-38.79%
Unicredit80,72,13%725-33.81%
CEZ43,34,44%5,928-5.79%
Talanx4321
MOL20,64,23%55,914-33.42%
KRKA12,55,05%114+23.38%
Immofinanz8,853,69%55-21.78%
Play7,384,97%791,826-12.75%
Amrest5,71552,950-39.95%
Kernel3,682,55%50,156-0,67%

Z największych 10 zagranicznych spółek notowanych na GPW tylko dwie miały średni wolumen z ostatnich trzech miesięcy powyżej 100.000 sztuk: Play i Amrest. Santander, MOL oraz Kernel miały średni wolumen w wysokości 34,467 – 55,914. Pozostałe pięć spółek, Unicredit, CEZ, Talanx, Krka oraz Immofinanz nie cieszyły się dostatecznym zainteresowaniem akcjonariuszy i spekulantów.

Ryzyko inwestycji?

Zainteresowanie zagranicznymi spółkami jest na niskim poziomie. Może to wynikać m.in. z faktu nieznajomości zagranicznych przepisów czy polityki, które mogą wpływać na działalność przedsiębiorstw. Sprawozdania finansowe zagranicznych spółek są przedstawiane w obcej walucie, co dodatkowo może utrudnić ich analize. Tak na przykład Santander, Unicredit i Immofinanz raportują w euro, CEZ w koronach czeskich, a MOL w forincie.

Kolejnym problemem jest oczywiście płynność, a raczej jej brak. W powyższej tabeli połowa spółek obarczona jest bardzo słabą płynnością. Sytuacja nie przedstawia się lepiej w przypadku mniejszych spółek, ale i tu dużo zależy od popularności spółek wśród inwestorów indywidualnych. Przykładem popularnej zagranicznej spółki jest m.in. Asbis czy Prairie. Odpowiednia płynność jest oczywiście rzeczą względną, uzależnioną od głębokości portfela. Dla uproszczenia należy przyjąć, że spółka o wolumenie odpowiadającym dziennemu obrotowi w wysokości 100.000 zł może być uważana za płynną.

Ciekawostką jest wspomniana wyżej stopa dywidendy, która może być alternatywą dla polskich spółek. Aby rozliczyć się z dywidendy ze spółki zagranicznej należy zapłacić podatek w kraju, w którym spółka ma siedzibę i podatek w Polsce. Dalej trzeba samemu dokonać odliczenia podatku, by uniknąć podwójnego opodatkowania i wykazać to w rozliczeniu rocznym.

Debiuty, ukraiński hit i chiński flop

Pierwsza zagraniczna spółka pojawiła się na GPW w 2003 r. W 2004 r. było ich 5, w 2005 r. 7 i odtąd też ich liczba stale rosła, osiągając w 2015 r. swój szczyt. Na GPW notowanych było wówczas 54 zagranicznych spółek. Od tego czasu na naszym parkiecie pojawia się ich co raz mniej. Od 2019 r. ich liczba wynosi 48.

Inwestycyjnym hitem w 2015 i 2016 r. były ukraińskie spółki rolniczo-spożywcze: Kernel, Astarta, Ovostar, Agroton, KSG Agro, Agroliga. Spółki te wygenerowały w okresie kilkumiesięcznym co najmniej 100% zysku, co w dużym mierze zawdzięcza się poprawie sytuacji makroekonomicznej na Ukrainie w tamtym czasie. Przypomnijmy, że spółki te były mocno poturbowane po zawirowaniach politycznych w 2014 r.

Sporym rozczarowaniem okazały się spółki chińskie JJ Auto i Fenghua Soletech, o których dzisiaj już mało kto pamięta. Spółki te zostały niedługo po debiucie wykluczone z obrotu.

Podsumowanie

Spółki zagraniczne na dobre zadomowiły się na naszym parkiecie. Powyżej omówione zostały największe spółki notowane na GPW, ale zagraniczne spółki notowane sa również na mniejszym parkiecie, NewConnect. Inwestorzy najchętniej inwestują w spółki im znane z rodzimego otoczenia: Play oraz Amrest. Pozostawiam do zastanowienia możliwość inwestycji w zagraniczne spółki, które dodatkowo nierzadko dzielą się dywidendą i moga być ciekawym dodatkiem do portfela dywidendowego.


dane z 02.06.2020 r.

Zobacz podobne analizy:



Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK