Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Październik 2020
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
Dodaj wydarzenie
Dodaj wydarzenie +

Dolar w odwrocie – raport IRR Quarterly (cz. VI)

Amerykański dolar znalazł się w fazie odwrotu, drugi kwartał z rzędu tracąc. US Dollar Index zniżkował prawie 4 proc., co okazało się najmocniejszym kwartalnym spadkiem od 2017 roku. Przyszłość tej waluty zależy w dużej mierze od wyników wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Najbardziej prawdopodobny rezultat listopadowych wyborów – zwycięstwo Demokratów – oznaczałby kontynuację osłabiania się dolara w średnim terminie, lecz pogłębienie się pandemii i potencjalny napływ kapitału do aktywów mających reputację bezpiecznych przystani ograniczyłby to ryzyko. Dobrze wiodło się inwestorom w segmencie kryptowalutowym, gdzie bitcoin poszedł w górę ponad 18 proc. kdk   – wynika z raportu IRR Quarterly.

Dolar znajdował się w odwrocie drugi kwartał z rzędu. USD Dollar Index stracił 3,6 proc. kdk, a w perspektywie ostatnich 12 miesięcy spadł o 5,5 proc. Po raz ostatni tak istotny ubytek indeks odnotował w drugim kwartale 2017 roku.

Zbliżone wnioski płyną z analizy zachowania się dolara wobec poszczególnych składowych pary z nim według ostatniego rankingu Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS). USD zyskał tylko w trzech przypadkach (wobec liry tureckiej, rubla rosyjskiego i reala brazylijskiego) na 22 najpłynniejsze waluty w rankingu.

Dobre czasy nastały dla euro, które zyskało przeszło 4 proc. w stosunku do dolara.

Czynnikiem o charakterze nadzwyczajnym, który korzystnie wpłynął na wspólną walutę, mogło być ustanowienie 21 lipca na szczycie przywódców państw Unii Europejskiej Funduszu Odbudowy (Next Generation EU) o wartości 750 mld euro. Było to zgodne z majową propozycją Komisji Europejskiej (KE), choć wbrew jej inicjatywie uległa zmianie proporcja mieszanki dotacji i pożyczek.

KE proponowała, aby 500 mld euro zostało wypłacone w formie dotacji, zaś 250 mld euro stanowiły pożyczki. Ostatecznie szefowie krajów UE postanowili, że 390 mld euro będą stanowić dotacje (w tym ok. 6 mld euro w formie gwarancji), resztę zaś pożyczki. 70 proc. grantów zostanie przyznane w latach 2021-2022, zaś 30 proc. w 2023 roku.

Polska otrzyma prawie 27 mld euro w postaci dotacji i ponad 34 mld euro w nisko oprocentowanych pożyczkach. W porównaniu z majową propozycją KE podczas negocjacji na lipcowym szczycie doszło do uszczuplenia puli dotacyjnej dla Polski (strata o ponad 11 mld euro), zyskały zaś wyraźnie Niemcy i Francja.

Tab. Zmiana alokacji dotacji w ramach Funduszu Odbudowy – ostateczny przydział wobec propozycji z maja KE

JESTBYŁOróżnica
w mld EURw mld EURw mld EUR
szczyt 21 lipcapropozycja KE
1Włochy84,985,9-1,0
2Hiszpania71,380,9-9,6
3Francja50,743,27,4
4Niemcy47,233,813,4
5Polska26,838,2-11,4

Źródło: Bruegel

„To ważna inicjatywa nie tylko z punktu widzenia potencjalnego wpływu pieniędzy na sferę realną, która ułatwi wejście na ścieżkę ożywienia gospodarczego UE po pandemii koronawirusa, ale także dla rynków finansowych. UE zamierza sfinansować program za pomocą emisji obligacji, które będą plasowane na światowych rynkach, a jej wysoka wiarygodność finansowa sprawi, że oprocentowanie długu nie będzie wygórowane” – uważają autorzy IRR Quarterly.

Według szacunków szefa departamentu europejskich instrumentów dłużnych Franklin Templeton Davida Zahna plany emisyjne UE sprawią, że na rynku finansowym pojawi się nowy duży ponadnarodowy pożyczkobiorca, którego dług wzrośnie z ok. 50 mld euro obecnie do ok. 800 mld euro.

Jego zdaniem zatwierdzenie planu ratunkowego jest znakomitą wiadomością, gdyż będzie oznaczać obniżenie premii za ryzyko polityczne, związane z potencjalnym rozpadem UE – skorzysta na tym euro, instrumenty dłużne i rynek akcji.

Na korzystny wpływ wdrożenia Funduszu Odbudowy na euro wskazali również analitycy szwajcarskiego Pictet Asset Management. Według ich obliczeń euro jest notowane wobec dolara o ok. 16 proc. poniżej wartości, wynikającej z fundamentów gospodarczych. Jest przy tym niedoważone w bilansach banków centralnych – stanowi ok. 20 proc. rezerw walutowych w porównaniu z 62 proc. udziałem dolara. 

Starsza ekonomistka Pictet AM Sabrina Khanniche uważa, że w scenariuszu braku Funduszu Odbudowy euro umacniałoby się wobec dolara o ok. 2 proc. rocznie w perspektywie najbliższych 5 lat, a obecnie, gdy UE powołała go do życia, skala wspólnej waluty powinna być jeszcze większa.

„Stymulus z tego źródła wspiera projekt europejski, w tym wspólną walutę. Do niedawna euro dostawało premię z powodu lepszej oceny wysiłków rządów i społeczeństw związanych z pierwszą falą koronawirusa w porównaniu z USA. Ostatnie wieści z frontu epidemiologicznego nie są już jednak tak obiecujące. Europa przestaje się wyróżniać na tle Stanów Zjednoczonych. Co więcej, wielu inwestorów sądzi, że pogłębianie się skali zakażeń prędzej doprowadzi do kolejnych lockdownów na Starym Kontynencie niż w USA, co doprowadziłoby do gigantycznego chaosu w tamtejszych gospodarkach. To premiowałoby dolara wobec euro, gdyby inwestorzy nacisnęli przycisk z napisem risk-off” – podano w IRR Quarterly.

„Do tego spadek dyferencjału transatlantyckiego stóp procentowych pomiędzy oboma regionami, który zachęcał do sięgania po strategie carry trade w latach 2018-2019, został prawdopodobnie zdyskontowany przez inwestorów, a porównanie dynamik odczytów makroekonomicznych nie daje jednoznacznie istotnych wniosków, czy Europa czy USA radzą sobie lepiej” – dodano.

Z danych Bloomberga wynika, że PKB dla Stanów Zjednoczonych spadnie rdr  w czwartym kwartale 2020 o 3,9 proc., a w strefie euro o 5,4 proc. Według tych prognoz w czwartym kwartale dojdzie do wzrostu PKB odpowiednio o 3,8 proc. i 3,7 proc. rdr.

Wrześniowy odczyt PMI przemysłowego dla USA wyniósł 53,2 pkt., zaś dla strefy euro 53,7 pkt. (w tym 56,4 pkt. dla Niemiec).

USD/PLN spadł o 2,4 proc. kdk, a w perspektywie ostatnich 12 miesięcy 3,7 proc.

„We wrześniu USD/PLN wybił się górą z kilkutygodniowej konsolidacji w okolicach 3,65-3,75. Zachowanie pary w dużej mierze będzie uzależnione od tego, w jaki sposób Polska poradzi sobie z drugą falą pandemii. Rokowania są słabe, w naszej ocenie będzie gorzej niż podczas pierwszej, wiosennej fali epidemii. Interesująca dla inwestorów z pewnością była wypowiedź szefa PFR, który oznajmił, że kolejnych tarcz (stymulusów) nie będzie. W tym środowisku nie należałoby się dziwić, jeżeli w czwartym kwartale USD/PLN przetestowałby poziom 3,95-4,00” – ocenili autorzy IRR Quarterly.

W dobrych nastrojach zakończyli trzeci kwartał inwestorzy z rynku kryptowalutowego. IRR CryptoIndex zyskał 46,9 kdk, a najbardziej rozpoznawalny w tym segmencie bitcoin 18,1 proc.

Sporo się działo w zakresie regulacyjnym sektora. 24 września Komisja Europejska ogłosiła propozycję unormowania prawnego obrotu kryptowalutami. Wcześniej amerykański OCC (US Office of the Comptroller of the Currency) wraz z nadzorcą rynku kapitałowego wydały wytyczną, wyjaśniającą, że banki mogą świadczyć usługi na rzecz emitentów stablecoinów (kryptowaluta, której wartość jest powiązana z wartością waluty fiat – np. USD) w Stanach Zjednoczonych.

Nie brakowało też kolejnych ciosów reputacyjnych dla segmentu kryptowalutowego.

KuCoin potwierdził we wrześniu, że przedmiotem kradzieży z giełdy padły kryptowaluty warte 150 mln USD. W lipcu Coindesk ujawnił, że Anthony Ghosn, syn byłego prezesa Renault i Nissana Carlosa Ghosna, wykorzystując platformę Coinbase, dokonał transferu 63 bitcoinów wartych ok. 500 tys. USD w serii transakcji pomiędzy styczniem a majem 2020 roku na konto dwóch mężczyzn, którzy przemycili go do Libanu z Japonii.

DOLAR OSŁABI SIĘ PO WYBORACH PREZYDENCKICH W USA

Na początku listopada odbędą się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Według sondaży prowadzi kandydat Partii Demokratycznej Joe Biden z dosyć wyraźną przewagą nad urzędującym z nadania Partii Republikańskiej Donaldem Trumpem. Zmaganiom o fotel głowy państwa towarzyszyć będą także wybory parlamentarne – walka odbędzie się o wszystkie miejsca w Izbie Reprezentantów i o 35 ze 100 miejsc w Senacie.

Ekonomiści Pictet AM ocenili, jakie jest prawdopodobieństwo ziszczenia się 4 scenariuszy wyborczych  USA. Najbardziej prawdopodobny jest ich zdaniem taki, że Biden zostaje prezydentem, a Demokraci uzyskują większość w obu izbach parlamentu – temu wariantowi przypisali 48 proc. prawdopodobieństwa.

Następne rozwiązania wyborcze charakteryzowało już o wiele niższe prawdopodobieństwo. W razie zwycięstwa Trumpa, lecz, gdyby doszło do podziału większości w parlamencie (Demokraci zwyciężają w wyborach do Izby Reprezentantów, ale w Senacie większość mają Republikanie), wyniosło ono 19 proc. Następnie, 17 proc. powodzenia szwajcarscy analitycy przypisali opcji triumfu Trumpa, połączonego z większością Republikanów w obu izbach parlamentu, a 11 proc. zwycięstwu Bidena w wyścigu o fotel prezydenta, czemu towarzyszyłby jednak podział władzy w Kongresie (Demokraci biorą Izbę Reprezentantów, a Republikanie Senat).

„Biden kojarzy się z większą skłonnością do powiększania pakietów stymulacyjnych na ratunek gospodarce w obliczu pandemii, czytaj pogłębiania skali deficytów makro. Niezadowolenie biznesu budzą pomysły na podwyższenie obciążeń podatkowych. Do tego dochodzą kosztowne plany reformy systemu opieki zdrowotnej. Zapewne wybór pretendenta Demokratów oznaczałby kontynuację osłabiania się dolara. Wiele jednak zależy od tego, na ile silny mandat będzie mieć nowy prezydent – języczkiem uwagi będzie mieć rozkład sił w obu izbach Kongresu, bo to się przełoży na poziom jego decyzyjności” – napisano w IRR Quarterly.

Według opinii strategów rynku walutowego niemieckiego banku Berenberg zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w średnim terminie doprowadziłoby do dalszej zwyżki kursu pary – EUR/USD powyżej 1,20. Przeciwny scenariusz – reelekcja Donalda Trumpa – w ograniczonym zakresie wiązałby się z umocnieniem dolara wobec wspólnej waluty i EUR/USD poszedłby w kierunku 1,15.

PÓŹNE WYNALEZIENIE SZCZEPIONKI UMOCNI DOLARA

W kontekście pandemii istotny wpływ na zachowanie walut, zdaniem analityków Goldman Sachs, będzie mieć to, kiedy zostanie wynaleziona szczepionka na koronawirusa (eksperci banku inwestycyjnego pominęli wariant, czy w ogóle zostanie ona wynaleziona). Analitycy wzięli pod uwagę dwa scenariusze – wczesnej szczepionki (IV kwartał 2020) i późnej szczepionki (pod koniec 2021 roku).

Zmaterializowanie się optymistycznego scenariusza w ich ocenie doprowadziłoby do osłabienia się dolara wobec pozostałych walut przeanalizowanych przez Goldman Sachs. EUR/USD idzie w kierunku 1,19, a największym beneficjentem wynalezienia szczepionki są waluty rynków wschodzących (juan chińskie, won koreański, real brazylijski i peso meksykańskie – w analizie banku brak przewidywań dla złotego).

Negatywny scenariusz, za sprawą odpływu kapitału do aktywów cieszących się renomą bezpiecznych przystani, oznacza umocnienie się dolara (za wyjątkiem jena), na czym najbardziej ucierpiałyby waluty emerging markets. EUR/USD w tym wariancie spada do 1,15.

Zobacz podobne analizy:



1 Odpowiedź

  1. Błażej Błażej pisze:

    Jest to szósta i ostatnia część raportu IRR Quarterly. Zapraszamy do komentowania oraz dzielenia się przemyśleniami w sprawie całego raportu IRR Quarterly.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK