Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Maj 2020
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
Dodaj wydarzenie
Dodaj wydarzenie +

Jajo Kostolany’ego, czyli jak inwestować na giełdzie?

Wkrótce święta Wielkanocy, a te kojarzą nam się m.in. z … wielkanocnym jajkiem. Jajo również występuje w zbiegu z nazwiskiem z jednym z największych spekulantów XX. wieku – André Kostolany*.


Jajo Kostolany’ego

André Kostolany, rodowity Węgier zwizualizował odpowiedź na pytanie, które postawić powinien sobie każdy podchodzący z głową inwestor indywidualny:

Nie mogę zdradzić w jaki sposób szybko stać się bogatym; mogę Państwu natomiast zdradzić w jaki sposób szybko stać się biednym: próbując szybko się wzbogacić.

André Kostolany

André Kostolany wychodził z założenia, że poszczególne fazy rynku powtarzają się w przewidziany sposób. Cały czas.

Jeżeli przyjmiemy powyższe założenie za prawdziwe, to pozwala ono na wyłączenie emocji, które w naturalny sposób towarzyszą inwestorom. Emocje, które nie mają wpływu na podejmowane transakcje, nie bedą miały wpływu na nasz portfel oraz nasze nastawienie względem giełdy.

Przy aktywnym zarządzeniu kapitałem inwestor antycykliczny kupuje akcje, jeżeli cena jest niska i sprzedaje akcje, jeżeli cena jest wysoka.

Jak widać na powyższym modelu jaja, rynki oraz nastroje inwestorów znajdują się albo w fazie „kupuję/”sprzedaję” lub w fazie czekania, tudzież marazmu.

Faza 1: Korekta w trendzie wzrostowym

Inwestorzy wyprzedali w poprzedniej fazie podczas paniki wszystkie bądź większość swoich akcji, nierzadko za bezcen, co przyczyniło się do pogłębienia słabych nastrojów na rynku.

Pomimo słabych nastrojów, kursy zaczynają rosnąć. Im wcześniej kupimy akcje, tym szybciej na rachunek trafią przecenione akcje. W tym miejscu zwraca się uwagę na wybór tych spółek, które mają solidne fundamenty lub którym dalsze zawirowania giełdowe nie powinny zaszkodzić. W tyle głowy należy pamiętać o najgorszych scenariuszach, jakie moga się wydarzyć, np. problemy finansowe spółki aż do jej upadłości.

Kto ma dużo pieniędzy, ten może spekulować. Kto ma mało pieniędzy, nie powinien spekulować. Kto nie ma pieniędzy, ten musi spekulować.

André Kostolany

Faza 2: Zmiana nastrojów w trendzie wzrostowym

W najlepszym wypadku jesteśmy już po zakupach i w naszym portfelu pojawiły się nowe, tanie akcje. Jeżeli nie zakupiliśmy jeszcze wystarczającej ilości akcji, to jest na właśnie czas. Co do zasady, ta faza należy do najluźniejszych. Medialne sensacje oraz opinie innych nie będą pomocne podczas podejmowania decyzji inwestycyjnych i warto je ignorować. Oprócz czekania na nadejście kolejnej fazy, nie trzeba robić nic więcej.


Faza 3: Euforia w trendzie wzrostowym

Kursy akcji powoli stają się drogie, a wskaźniki wyprzedane. Oznacza to, że cyfry w sprawozdaniach finansowych nie równają się z tym, co przedstawia wykres akcji. Wyceny spółek stają się abstrakcją. Spółki muszą zachęcić inwestorów czymś więcej niż tym, co widać w raportach kwartalnych.

Nastroje na rynkach nadal są pozytywne, a negatywne wiadomości nie mają większego wpływu na ruchy kursów. Jest to miejsce, w którym cykl osiąga swój szczyt.

W momencie, gdy każdy będzie chciał inwestować w akcje, a taksówkarz czy kasjerka w naszym ulubionym sklepie podpowiada nam co jest „pewniakiem i na pewno jeszcze urośnie”, to raczej nie będzie to chwila, w której faktycznie będzie się opłacało kupić akcje. Będzie to natomiast moment, w którym warto spojrzeć na dokonane w fazie 1 inwestycje w akcje.

Gdy osoby, które nigdy wcześniej nie miały styczności z giełdą papierów wartościowych, nie mają otwartego konta maklerskiego, a główny powód zakupu akcji jest dyktowany emocjami, to spodziewać się należy, że wkrótce nastąpi zmiana kierunku.


Faza 4: Korekta w trendzie spadkowym

Notowania spółek zaczynają spadać. Bardziej doświadczeni inwestorzy zaczynają wychodzić ze swoich inwestycji realizując przy tym pokaźny zysk. Mniej doświadczeni inwestorzy oraz spekulanci powiększają natomiast swoje pozycje.

Osoby, które kupowały akcje w trzeciej fazie cyklu, notują obecnie wirtualną stratę. U początkujących krystalizuje się ich brak doświadczenia, który idzie w parze z impulsywnością oraz nadzieją, że kursy akcji się uspokoją i ponownie zaczną rosnąć.

Dobre wiadomości zaczynają nie mieć większego wpływu na kurs akcji.


Faza 5: Zmiana nastrojów w trendzie spadkowym

Kursy akcji spadły nierzadko o kilkanaście lub nawet o kilkadziesiąt procent. Ogólne nastroje na rynku są nieciekawe, brakuje także pozytywnych wiadomości, a te pozytywne wiadomości, które się pojawiają, nie mają żadnego wpływu na giełdowe notowania.

Inwestorzy rozpoczynają wyprzedaż akcji, nierzadko po to, aby móc spłacić bieżące zobowiązania – w końcu wcześniej dokonali zakupu akcji nawet za pieniądze przeznaczone na czarną godzinę, nie wspominając o pożyczonych środkach.

Zachowanie dojrzałego inwestora się nie zmienia: nie robi nic, czeka.

Faza 6: Panika w trendzie spadkowym

Ostatnia faza w trendzie spadkowym: silnie negatywne nastroje oraz złe dane z gospodarki, które powodują, że rynkowa wycena akcji wraca do poziomu wycenianego przez rzeczywistość. Media zalewają inwestorów informacjami o bardzo złych danych i sprawiają wrażenie, jakby miał skończyć się świat jaki znamy.

Po drugiej stronie jest doświadczony inwestor, który ponownie zastanawia się nad zakupem akcji. Jego doświadczenie podpowiada mu, że spadek kursów akcji kiedyś się skończy, bowiem dojdzie do momentu, kiedy kurs nie będzie chciał dalej spadać.

Dokładnie wtedy nadszedł czas, aby ponownie zainteresować się akcjami. Jednakże należy być ostrożnym, ponieważ rynki mogą znajdować się w głębszej fali spadku. Jest to również jeden z najbardziej ryzykownych momentów na inwestycję, ponieważ jest się narażonym na ewentualne upadłości firm, które mogą być (bezpośrednio) powiązane z naszą inwestycją. Dlatego należy pamiętać, że za szansą pomnożenia kapitału stoi także ryzyko utraty kapitału.

Kup akcje, weź tabletkę nasenną i nie patrz więcej na zakupione akcje. Po wielu latach stwierdzisz: jestem bogaty.

André Kostolany

Podsumowanie

Przedstawione powyżej fazy o których mawiał André Kostolany mogą służyć jako podstawa dla przyszłych inwestycji kapitałowych. Wiedza o istnieniu cykliczności na rynkach w połączeniu z dobrą strategią inwestycyjną pozwolić może na długoterminową skuteczność nie tylko na naszej GPW.

Sztuką jest stworzenie u siebie takich przekonań i umiejętność polegania na nich w taki sposób, aby medialne czy inne głosy nie były w stanie przeszkodzić nam w dotarciu do założonego celu.

Czytając powyższy schemat Kostolany’ego należy również pamiętać o tym, że nie jest to projekcja inwestycji krótkoterminowej. Jajo Kostolany’ego przedstawia zakres czasu liczony w miesiącach, jak nie w latach. Pełny cykl giełdowy, który przejdzie przez wszystkie sześć faz, potrafi trwać więcej niż dekadę.

Kto zrozumie powyższą koncepcję, musi jeszcze odpowiedzieć na pytanie „W jakiej fazie aktualnie się znajduję?”


*André Kostolany – ur. 1906 r. na Węgrzech, był niekwestionowanym mistrzem spekulacji giełdowej. Swoją karierę spekulanta giełdowego rozpoczął w latach 20. XX. wieku na paryskiej giełdzie, następnie zaczął grać na innych światowych parkietach. Kostolany aż do swojej śmierci w 1999 r. komentował giełdowe wydarzenia głównie dla niemieckojęzycznej publiczności, wśród której uzyskał status kultu.

André Kostolany opisuje swoje relacje z pieniędzmi i swoje długie i udane życie na giełdzie, które trwało prawie całe stulecie w swojej ostatniej książce. Wyobraźnia, cierpliwość i doświadczenie – podstawowe wartości spekulanta, które posiadał, a także ta odrobina szczęścia, która uczyniła z żonglera finansowego mistrza. Nigdy nie zachował swojego poglądu na świat giełdowy, swojej intuicji i swojej mądrości dla siebie, lecz zawsze przedstawiał je szerokiej publiczności.

Powyższy opis strategii pt. Jajo Kostolany’ego pochodzi z książki André Kostolany – Die Kunst über Geld nachzudenken.

Zobacz podobne analizy:



2 komentarze

  1. Błażej Błażej pisze:

    Na maklerska.pl znajduje się jedna książka p. Kostolany’ego https://maklerska.pl/ksiegarnia/autor/andre-kostolany/

  2. Michał Michał pisze:

    Opis oczywiście cykliczności i emocji jej towarzyszącej jest jak najbardziej słuszny i propagowany też przez innych inwestorów. Ale jak zawsze: najważniejsze to właśnie przeanalizować, w którym mniej więcej miejscu jesteśmy.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK