Ostatnie dni przyniosły na WIG-Banki mocne odbicie, ale beneficjantami wzrostów nie są wszystkie banki. Spójrzmy na sektor banków oraz na wybrane banki.
WIG-Banki
Indeks banków odbił się od wsparcia w dynamiczny sposób i znalazł się tym samym przy podwójnym oporze w postaci zniżkującej linii trendu spadkowego oraz lokalnej bariery ~6150 pkt. Siła wybicia jest imponująca (6,5% w dwa dni), ale dopiero następne sesje wskażą czy mamy do czynienia z przełomem czy też ze zwyczajnym testowaniem bariery wzrostowej.
Alior
Na Aliorze mamy trend spadkowy w długim terminie, który w ostatnich tygodniach zaliczył nowe minimum na 41,62 zł. Od dwóch dni widzimy na walorze “zasłużone” odbicie, które poparte jest zwiększonym obrotem. Obok BOS jest to technicznie najbardziej zdołowany bank, ale nadal nie możemy mówić o zmianie układu sił.
BOS
Na BOŚ widoczna jest mała akumulacja akcji przy historycznym dnie. Bank zdołał poprawić wyniki finansowe w III. kwartale, ale póki co nie przełożyło się to na notowania. Podobne formowanie dna miało miejsce przy 11 zł, jednakże wtedy kurs zdecydował zejść niżej. Czekamy czy dojdzie do wyraźniejszego wzrostu akcji w najbliższym czasie.
BZW
Średnie kroczące ładnie definiują trend wzrostowy, a w tym przypadku zbliżamy się do lokalnego oporu.
Handlowy
Także na Handlowym mamy do czynienia z odbiciem się od wsparcia, tutaj jednak wsparcie stanowi krótkoterminowa linia trendu wzrostowego. Pozytwnie wygląda sekwencja wyższego dołka, ale czy będzie i wyższy szczyt?
ING
Jedyny na polskim rynku bank, który może pochwalić się ciekawym trendem wzrostowym. Ostatnio doszło do wybicia z formacji trójkąta zwyżkującego, co w konsekwencji wprowadza walor na historyczny szczyt.
Mbank
Krótkoterminowy układ na wykresie wskazuje na chęć do wzrostów, ale w perspektywie długoterminowej nadal jesteśmy w zniżkującym trendzie. Zaznaczona luka wzrostowa okazała się mocną barierą przed spadkami, co w konkretnym przypadku ustawia nam wyższy dołek i tak też mamy zalążek trendu wzrostowego.
Pekao
PEO nadal znajduje się w długoterminowym trendzie spadkowym, a ostatnie sesje sprawiły, że kurs spółki zmierzył się ze znaczącą spadkową linią. Wydawałoby się, że już tak niewiele brakuje do zmiany trendu, zwłaszcza, że w zeszłym tygodniu kurs bez powodzenia testował czteroletnie dno. Prawdziwym arcydziełem będzie zatem wybicie się nad średnią kroczącą SMA100, która zbliżona jest ruchem do wspomnianej linii trendu spadkowego.
PKOBP
Jeden z banków, który radzi sobie całkiem nieźle, to właśnie PKO. Średnie kroczące ładnie tolerowane, tak samo jak lokalne opory i wsparcia. Mocnym sygnałem kupna będzie wyjście nad górny układ świec, który od dłuższego czasu, także i wczoraj, blokuje wzrosty.











Czy można prosić o komentarz do GNB ?
GNB porusza się w długoterminowym trendzie spadkowym i brakuje tutaj czytelnych przesłanek do zmiany trendu. Możnaby snuć analogię do BOŚ, który także permanentnie spada, jednakże w przypadku BOŚ mamy akumulację, a tu nie.
PEO przechodzi po 123 zł do PZU i PFR: http://stooq.pl/n/?f=1135248