Spółka Orange od 2008 roku zmaga się z problemami na rynku i ze stabilizacją zysków, jednak od ponad roku mamy na wykresie trend wzrostowy. Rynek najwidoczniej spodziewa się poprawy w branży telekomunikacyjnej. Aktualnie znajdujemy się właśnie koło tej linii wzrostowej – po półrocznej korekcie. Do tego mamy do czynienia z formacją techniczną spodka. Najlepiej kupić na drobnej korekcie po wybiciu z dużym wolumenie. Dopóki trend wzrostowy zostanie zachowany, to będzie działał na tym walorze pozytywny scenariusz.
Jedyne co może niepokoić, to sytuacja fundamentalna spółki. Ta, jak już wyżej wspomniałem, od 2008 roku nie wygląda optymistycznie. Spółka zmaga się z problemami – jak to zwykle bywa głównie z konkurencyjnością/presją cenową. Ma to odzwierciedlenie w przychodach i zyskach z działalnośći operacyjnej:
Przez te problemy kapitał własny spółki (wartość) kurczy się z roku na rok:





Czyżby to własnie teraz był ten moment na wejście?
Jeżeli mowa o inwestycji krótkoterminowej to osobiście bym poczekał na przebicie 10,31. Długoterminowo walor jak najbardziej na tak pod względem analizy technicznej.