Od wczoraj na ustach wielu inwestorów pojawia się się zdanie: “KGHM, 100 zł, taniocha!”. Nasilają to zdanie wczorajsze spadki na tym walorze, które sięgały w pewnym momencie aż -8,25%. Już takich spadków doświadczyliśmy jednak kilka razy w ostatnim okresie, więc akcjonariusze nie powinni być zdziwieni. Jest to oczywiście między innymi związane ze spadkiem cen miedzi:
Spadek cen miedzi trwa już od 2011 roku. Aktualnie kurs przebił ostatnie mocne wsparcie z 2009 roku oraz wsparcie w postaci kanału trendu … spadkowego.
Natomiast sam KGHM jest aktualnie koło rejonu mocnego wsparcia 98,50 – 99,50 zł. Możecie to ujrzeć na wykresie tygodniowym:
Po przebiciu 98,50 jest spora szansa, że kurs zanurkuje nawet do okolic 80 zł. Biorąc pod uwagę utworzoną lukę spadkową na wczorajszej sesji (i to na jednym z największych wolumenów w ostatnim czasie) oraz spadki na miedzi nie widzę jak na razie pozytywów. Wyprzedania na wskaźniku RSI jeszcze nie ma (patrząc na historię i fakt, że to wykres tygodniowy). Pole manewru do dalszych spadków jeszcze jest. Odreagowanie mniejsze/większe zapewne będzie. O godzinie 9:10 – a więc w czasie pisania wpisu – mamy +0,99%. Abym pomyślał nad inwestycją na tym walorze, to kurs by musiał pierw przebić opór na poziomie 114,27 – 116 zł. Ewentualnie, jak wcześniej wyrysuje się bardzo pozytywna świeca (krótkoterminowa inwestycja). Można oczywiście zainwestować teraz i ustawić Stop Loss’a na ten przykład poniżej tych rejonów, o których pisałem (98,50 – 99,50). Jednak biorąc pod uwagę owe dalsze spadki na miedzi jest za duże ryzyko straty.




Głupoty głupotami poganiane.
KGHM to spóka która zależy tylko od dwóch czynników: ceny miedzi i kosztów jej produkcji w kombinacie.
te ostanie to 3500 US$ za tonę i to jest cena graniczna miedzi, pry której jeszcze KGHM istnieje na giełdzie jako papier a nie jako makulatura. Aktualne 99 zeta to skutek ceny poniżej 6000 US$ za tonę, i ta relacja jest sztywna, a wszelkie analizy “techniczne” mają walor papieru klozetowego.
Witaj alojzy,
przeczytaj raz jeszcze co napisałem.
Pozdrawiam.
a co panowie powiedzą na temat 01 Cybaton?? ostatnio bardzo przeceniona spółka :)
A masz papier? Bym zagrywał dopiero na przebicie 3,56 zł i to pierw krótkoterminowo. Po spadkach z początku grudnia nie nastąpiła żadna pozytywna sesja/świeca. No może oprócz tej z 15 grudnia. Dzisiaj też mimo 6% wzrostu podaż była spora.
właśnie mam cybatoa
Przebicie dopiero 3,20 zł będzie pierwszym pozytywnym sygnałem (potwierdzenie będzie dopiero przy przebiciu 3,56 o którym wcześniej pisałem). Na razie wzrosty są, ale na marnym wolumenie, więc jak na razie nic nie mówią. Walor spekulacyjny.