Portfel zagranicznych spółek dywidendowych
Nasz portfel zagranicznych spółek dywidendowych, który zasilany jest co miesiąc kwotą 200 USD i prowadzony zgodnie z zasadą SWAN (Sleep Well At Night) pomimo tego, że nie bazuje na popularnych spółkach, to od czasu założenia radzi sobie co najmniej dobrze. Po półtora roku generuje 47% stopę zwrotu (z której 18% stanowi dywidenda) bijąc tym samym indeks S&P 500 o ponad 15%:
Nasza strategia jest zwyczajnie nudna, a doglądanie portfela zajmuje nam bardzo mało czasu. Jedynie zakup nowych podmiotów wymaga od nas poświęcenia czasu na dokładną analizę. O inwestycjach dywidendowych często toczą się dyskusje w kilku aspektach, które omówimy poniżej.
Inwestując w spółki dywidendowe tracisz okazję
Zarzut: Jeżeli skupiamy się tylko na spółkach dywidendowych omija nas wiele okazji na ponadprzeciętne stopy zwrotu.
Odpowiedź: Wybierając spółki dywidendowe bardzo często wykluczamy się z grona posiadaczy spółek podlegających bardzo dużej aprecjacji – szczególnie spółek technologicznych. Chociaż jest od tej reguły bardzo wiele wyjątków – chociaż by INTC, MSFT czy NVIDIA. Ograniczając się do spółek dywidendowych unikamy w naszym portfelu wielu spółek, w stosunku do których inwestorzy zbyt optymistycznie patrzą w przyszłość i wyceny tych spółek są irracjonalnie wysokie – bańka dotcomów.
Złe zarządzanie Spółek dywidendowych
Zarzut: Zarząd spółki dywidendowej nie ma pomysłu na co wykorzystać wolne środki. Spółki te to zazwyczaj ospałe kolosy, rozwijają się bardzo powoli.
Odpowiedź: Utrzymanie wysokiego poziomu gotówki nie zawsze oznacza, że zostanie ona wykorzystana w produktywny sposób. Spółki posiadające duże nadwyżki gotówki często podejmują ryzykowne akwizycje, które często są nieudane i kosztowne.
Berkshire Hathaway nie płaci dywidendy
Zarzut: Firma zarządzana przez jednego z największych inwestorów wszechczasów – Warrena Buffetta nie wypłaciła nigdy dywidendy.
Odpowiedź: Zdecydowana większość spółek znajdujących się w funduszowym portfelu to spółki dywidendowe. W 1985 roku akcjonariuszy Berkshire Hathaway zapytano przez Buffetta czy życzą sobie, aby wypłacił im dywidendę. Aż 88% akcjonariuszy zdecydowało o pozostaniu przy dotychczasowej polityce spółki.
Spółki tną lub zawieszają dywidendę
Zarzut: Niektóre firmy płacą dywidendę pomimo złej sytuacji finansowej. Popadają przez to w tarapaty i są zmuszone do obniżenia lub zawieszenia wypłaty dywidendy. Ford w 2021 płacił 0,3 USD kwartalnie, dziś spółka jednak nie płaci dywidendy, powoli podnosząc się z kryzysu. GM, czy DIS zrezygnowały z płacenia dywidendy w ostatnim czasie.
Odpowiedź: Do naszego portfela powinny trafiać tylko spółki o zdrowej sytuacji finansowej. Takie, które nie przeznaczają zbyt dużego procentu swoich zysków na dywidendę. Ważnym testem do oceny dywidendowych możliwości spółki jest jej zachowanie pod względem dzielenia się zyskami z akcjonariuszami w czasach rynkowego kryzysu. W takim przypadku to płatnicy dywidendowi pokazują w pewien sposób, że ich biznes jest dobry, bezpieczny i że spółka jest pewna swojej przyszłości. Niemniej jednak, kluczem do sukcesu jest rzetelna analiza finansowa spółki, a nie zakup podmiotu tylko dlatego, że płaci on wysoką stopę dywidendy czy robił to nieprzerwanie przez ostatnie lata.
Podsumowanie
Czy nasza strategia okaże się skuteczna i pozwoli pobijać główne indeksy w długi terminie – to oczywiście zweryfikuje czas. Niebawem do portfela trafi kolejna spółka, która będzie dokładała od siebie kolejne dywidendy:)
Przypomnę, że portfel dywidendowy możecie śledzić tutaj:



Najnowsze komentarze