Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Luty 2021
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28

IRR Quarterly cz. 6 oraz podsumowanie: Bitcoin zdeklasował pozostałe aktywa

Amerykański dolar tracił wobec najpłynniejszych walut świata trzeci kwartał z rzędu. USD Dollar Index spadł o ponad 4 proc. w czwartym kwartale 2020 roku. Dolar osłabił się także o 3 proc. wobec złotego, a inwestorów zaskoczyły interwencje NBP w grudniu, który przeszedł z etapu werbalnego wpływania na kurs na rzecz bardziej zdecydowanych działań rynkowych. Bitcoin zdeklasował inne aktywa w perspektywie kwartalnej i rocznej. W ostatnim kwartale jego kurs wzrósł o blisko 170 proc., a prognozy analityków cechuje hurraoptymizm. Najlepszym przekładem CIO Guggenheim Partners, który sądzi, że ta kryptowaluta powinna być warta 400 tys. USD – takie wnioski płyną z raportu IRR Quarterly.

Trend słabnącego dolara był kontynuowany – US Dollar Index (DXY), nieco już archaiczna miara siły tej waluty, gdyż nie uwzględniająca wszystkich istotnych partnerów Stanów Zjednoczonych w międzynarodowej wymianie handlowej, stracił trzeci kwartał z rzędu, tym razem ponad 4 proc. Słabość USD była powszechna – niemal wszystkie główne waluty z rankingu BIS zyskały wobec dolara, wyjątkiem był dolar honkongijski, którego wartość nie zmieniła się kdk.

W niektórych przypadkach dolar osłabił się znacząco – w dwucyfrowym tempie wobec randa południowoafrykańskiego (-12 proc.) i peso meksykańskiego (-10 proc.). Solidnie umocniły się również waluty państw, których gospodarka zależy w dużej mierze od koniunktury na rynkach towarowych – dotyczyło to m. in. Kanady (CAD), Australii, Nowej Zelandii, Norwegii czy Brazylii.

To może nie być koniec umacniania się CAD, gdyż wzrost gospodarczy w Kanadzie jest silniejszy od oczekiwań, a tamtejszy dolar zachowywał się w drugim półroczu słabiej od innych walut z ekspozycją na rynek towarowy. Wielu uczestników rynku zdaje się obstawiać taki scenariusz, gdyż zgodnie z danymi CFTC ze schyłku grudnia dolar kanadyjski – obok euro, franka szwajcarskiego i jena japońskiego – należał do najbardziej przeważonych walut w transakcjach non-commercials.

Jednocześnie konsensus dla pary EUR/USD przewiduje dalszy jej wzrost – w kierunku 1,25 na koniec 2021 roku, czyli poziomu lokalnych szczytów kursu z początku 2018 roku. Oczekiwania dotyczące wzrostu PKB przeważają na korzyść strefy euro. W USA wzrost gospodarczy ma wynieść 3,9 proc. w 2021 roku (rok później już 3,1 proc.), zaś w strefie euro 4,6 proc. w 2021 roku (3,7 proc.w 2022 roku). Podobnie jest z szacunkami inflacyjnymi – w Stanach Zjednoczonych inflacja w latach 2021-2022 ma wynieść odpowiednio 2,0 i 2,1 proc., w strefie euro natomiast 0,9 i 1,2 proc.

Czynnikiem obniżającym atrakcyjność dolara mogą być także plany stymulacji fiskalnej administracji nowego prezydenta Joe Bidena – powszechnie uważa się, że będzie on bardziej szczodry niż Donald Trump. A można spodziewać się, że intensyfikacja wydatków budżetowych nastąpi szybko, gdyż za 2 lata dojdzie do kolejnych wyborów do Kongresu, które mogłyby oznaczać zmianę układu sił w czołowych ośrodkach władzy za oceanem, a do tego ostatnie niezachęcające dane – m. in. z rynku pracy – wskazują na potrzebę pilnej reakcji.

NBP WKRACZA DO AKCJI

Dolar osłabił się wobec polskiej waluty o przeszło 3 proc. Początek kwartału stał pod znakiem wyraźnego umacniania się złotego – m. in. na fali napływów kapitału do aktywów bardziej ryzykownych, w tym walut emerging markets, w wyniku optymistycznych nastrojów inwestorów, spowodowanych informacjami o wynalezieniu skutecznych szczepionek – od przełomu października i listopada do połowy grudnia USD/PLN zniżkował z ponad 3,95 do blisko 3,60. Dopiero w drugiej połowie grudnia notowania odbiły w górę, do czego mogła się przyczynić interwencja NBP.

Władze polskiego banku centralnego od czerwca 2020 roku dawały do zrozumienia, że złoty w ich opinii jest zbyt mocny, gdyż jest to szkodliwe ze względu na odbicie wzrostu PKB i utrzymanie dynamiki eksportu. Można to było uznać za formę interwencji o charakterze werbalnym.

Wielu obserwatorów rynku zastanawiało takie podejście, gdyż w towarowym handlu zagranicznym Polska notuje od dłuższego czasu nadwyżkę, a poziom kursu zapewnia rentowność eksportu. GUS podał ostatnio, że po listopadzie nadwyżka wyniosła 11,4 mld EUR. Kurs EUR/PLN od wielu lat zapewnia godziwą rentowność eksportu z marżą bliską 10 proc.

Według obliczeń ekonomistów Citi Banku Handlowego, bazujących na danych o rezerwach walutowych, łączna skala interwencji NBP w grudniu wyniosła ok. 7 mld USD. Dane na temat płynności sektora bankowego sugerowały, że działania NBP mogły stanowić równowartość 4,9-8,1 mld USD, a największa interwencja miała miejsce 30 grudnia. Po raz pierwszy bank interweniował 18 grudnia, co było pierwszą tego typu operacją od kwietnia 200 roku.

Interweniowanie przez NBP przyczynia się do wzrostu historycznej zmienności kursowej, co przekłada się na wyższe koszty stosowania derywatów ze względu na wyższą zmienność implikowaną. W takim otoczeniu świetnie czują się traderzy, lecz nie jest ono pożądane przez przedsiębiorców, stosujących hedging. Co więcej wyższa zmienność oznacza, że złoty jest postrzegany jako aktywo bardzie ryzykowne z wszelkimi tego negatywnymi konsekwencjami. Utrudnia to budowę wiarygodności i zachęca do napływu kapitału spekulacyjnego, który z natury koncentruje się na inwestycjach krótkoterminowych.

W londyńskich trade deskach nie brak głosów, że jeżeli NBP zdecydowałby się na kolejne interwencje, to one chętnie podejmą wyzwanie. Warto przy tym zauważyć, że grudniowe operacje banku centralnego przypadły na okres zmniejszonej płynności na rynku walutowym, ponieważ z powodu świąt wielu inwestorów ograniczyło swoją aktywność.

BITCOIN WZRÓSŁ PRAWIE 300 PROC.

Bitcoin poszedł w górę o prawie 170 proc. w czwartym kwartale, ustanawiając rekord notowań – zbliżył się do poziomu 30 tys. USD. W samym grudniu cena tej kryptowaluty poszła w górę o niemal połowę, co okazało się najlepszy wynikiem od maja 2019 roku. W ujęciu rocznym stopa zwrotu z najpopularniejszej kryptowaluty zbliżyła się do 300 proc. W porównaniu z nią mizernie wyglądały 12-miesięczne stopy zwrotu kolejnych najzyskowniejszych klas aktywów – srebro i uprawnienia do emisji dwutlenku węgla poszły w górę o ponad 40 proc.

Trend gorączki kryptowalutowej nie słabł w ostatnim kwartale 2020 roku, a na rynek napływało sporo pozytywnych informacji. Hiszpańskie BBVA wdrożyło pierwszy system do handlu bitcoinem wraz z usługą kustodialną na terenie Szwajcarii. Massachusetts Mutual Life Insurance ujawniło, że kupiło bitcoiny warte 100 mln USD, One River Asset Management zakomunikowało nabycie bitcoina i ethereum w transakcji ok. 600 mln USD. CME Group powiadomiło o planach wprowadzenia kontraktów futures w lutym 2021 roku na ethereum.

Optymistycznie podchodzą do perspektyw segmentu kryptowalutowego analitycy. Christopher Wood, szef globalnej strategii ds. akcji w Jefferies Investment Bank dokonał rewizji alokacji portfelowej. Po raz pierwszy od wielu lat zarekomendował obniżenie wagi złota w portfelu na rzecz 5 proc. udziału bitcoina w nim.

Wszystkich ekspertów przebił jednak Scott Minerd, dyrektor inwestycyjny Guggenheim Partners, który wprowadził w grudniu w konfuzję wielu widzów Bloomberg TV, mówiąc, że jego zdaniem na bazie przesłanek fundamentalnych bitcoin powinien być warty 400 tys. USD.

Pozytywnie do perspektyw bitcoina podchodzą też specjaliści z banku inwestycyjnego JP Morgan. Prognozują, że cena bitcoina osiągnie 146 tys. USD w nieodległej przyszłości, o ile utrzyma się tempo migracji z pozycji w złocie na rzecz tej kryptowaluty. Analitycy banku inwestycyjnego zauważyli, że w ostatnich miesiącach doszło do odpływów z ETF-ów inwestujących w złoto na korzyść trustu Grayscale lokującego kapitał w bitcoina.

Pomijając różne wątpliwe aspekty analizy JP Morgan, podstawowym problemem, który powinni rozważyć inwestorzy jest ten, czy sensowne jest porównywanie złota z bitcoinem w kontekście bycia nośnikiem wartości i aktywem tzw. bezpiecznej przystani, a jeżeli nie, to, o czym świadczą przepływy kapitału z instrumentu o niskiej zmienności cenowej na rzecz instrumentu o najwyższej zmienności.

Zannualizowana mediaczna miesięcznej zmienność bitcoina od 2011 roku nigdy nie była niższa niż 50 proc. Dla porównania roczna zmienność innych klas aktywów od 2010 roku według obliczeń JP Morgan wyniosła: 15 proc. dla złota, 6 proc. dla walut (Federal Reserve Trade-Weighted Dollar) i 3 proc. dla obligacji wysokiej jakości rządowych i korporacyjnych o stałym oprocentowaniu (Bloomberg Barclays Aggregate).

Doskonałej koniunkturze w segmencie kryptowalut oparł się m. in. ripple (XRP). Token stracił kdk ok. 9 proc. Słabość zachowania się tej kryptowaluty najczęściej tłumaczy się informacją firmy Ripple, która wprowadziła token do obrotu. Ripple w grudniu podał, że spodziewa się pozwu ze strony amerykańskiego SEC. Zarzut SEC ma polegać na tym, że kryptowaluta ripple zdaniem regulatora jest papierem wartościowym i przed wprowadzeniem go do obrotu powinien przejść procedurę rejestracyjną u nadzorcy. Na wieść o informacji w ciągu jednej sesji doszło do silnej przeceny kursu XRP (-17 proc.).

Ripple jest jedną z bardziej popularnych kryptowalut o jednym z dłuższych staży funkcjonowania (od 2012 roku). Rozstrzygnięcie przypadku tego tokena jest bardzo istotne dla przyszłości segmentu kryptowalutowego. Stanowi poważny czynnik ryzyka, który inwestorzy powinni brać pod uwagę. W przypadku negatywnej decyzji w sprawie ripple, pojawić się może pytanie, czy inne kryptowaluty, na czele z bitcoinem, pod identycznym zarzutem nie mogą stać się przedmiotem postępowania SEC.


Podsumowanie raportu IRR Quarterly

Cały raport IRR Quarterly za IV. kwartał 2020 dostępny jest pod tym linkiem.


W Bitcoiny możesz zainwestować przykładowo przez LYNX.

LYNX
LYNX

Zobacz podobne analizy:



2 komentarze

  1. Błażej Błażej pisze:

    To była ostatnia część IRR Quarterly za IV. kwartał 2020 r.
    Na koniec artykułu zostało podpięte podsumowanie do ściągnięcia w pliku pdf. Link raz jeszcze w tym miejscu: https://gpwatak.pl/wp-content/uploads/2021/01/IRR-Quarterly-IV-Q-2020-FINAL-dla-GPWATAK-1.pdf

  2. Błażej Błażej pisze:

    Standardowo zachęcamy wszystkich czytelników do oddania krótkiego komentarza ws. opublikowanego raportu IRR Quarterly za IV kwartał 2020.
    Chętnie przekażemy Waszą opinie twórcom kwartalnika.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK