Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Styczeń 2026
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
Wydarzenia

Regulacje krwawych diamentów z Rosji

Biznes, oparty na diamentach to jedna z gałęzi rosyjskiego przemysłu, która wciąż nie została objęta sankcjami. Jak wskazuje Politico, grupa G7 przygotowuje właśnie projekt, który pozwoli na namierzanie diamentów rosyjskiego pochodzenia – tych, które od prawie półtora roku finansują wojnę w Ukrainie.

Krwawe diamenty

Diamenty to gałąź przemysłu, za którą od wielu lat ciągnie się dość brudna historia. Kamienie wykopywane swego czasu między innymi w Sierra Leone stały się inspiracją do nakręcenia filmu „Krwawy Diament” reżyserii Edwarda Zwicka. Film opowiada o jednym z największych konfliktów zbrojnych w Afryce, podczas którego siły rebelianckie zdobywały środki na zakup broni między innymi dzięki niewolniczej pracy miejscowej ludności przy wydobyciu diamentów, sprzedawanych następnie w krajach zachodnich. Od tego czasu wprowadzono certyfikację diamentów a najsłynniejsze firmy jubilerskie całkowicie zrezygnowały z kamieni niewiadomego pochodzenia – przynajmniej oficjalnie.

Powiedzieć, że historia kołem się toczy, to jak nie powiedzieć nic, i w przypadku wojny w Ukrainie widać to bardzo mocno. Jak donosiły media już na początku inwazji, gdy wiele firm zaczęło wycofywać się z Rosji, diamenty wciąż finansowały machinę wojenną. Rosyjska firma jubilerska Alrosa, zanotowała ogromne zyski, a diamentami obracano między innymi w Antwerpii, która jest głównym ośrodkiem handlu diamentami. Jak donosi Politico, właśnie z obawy, że embargo na diamenty uderzyłoby w belgijskie miasto, Unia Europejska wstrzymywała się do tej pory z sankcjami. I choć wykres firmy Alrosa jest nierówny, to nie można powiedzieć, żeby notowania firmy drastycznie spadły.

Alrosa notowania

System namierzania diamentów, które finansują wojnę

Choć do sankcji, nałożonych na Rosję można mieć sporo zarzutów, to trzeba przyznać, że nowe rozwiązanie, które proponuje grupa G7, ma w planie całkowite zakazanie sprzedaży diamentów rosyjskiego pochodzenia. Jednym z celów akcji ma być uniemożliwienie obejścia sankcji, a zazwyczaj dzieje to między innymi poprzez przetworzenie i ponowne oznakowanie diamentów w innym kraju. W podobny sposób Rosja próbowała obejść embargo na ropę, gdy rosyjskie tankowce znikały z radarów, wyłączając system AIS i startując z kilku krajów pod inną banderą.

Pomysł grupy jest prosty, a pomóc ma szwajcarska firma Spacecode. To właśnie ona zaprezentowała urządzenie, które umożliwia namierzenie pochodzenia kamieni poprzez sprawdzenie ich składu chemicznego i innych cech, które łatwo zdradzają pochodzenie diamentów. Technologia jest, jak twierdzi firma, rewolucyjna, jednak urządzenia będą dostępne najwcześniej pod koniec tego roku. Ponadto, już od końca 2024 roku, firma chce swoje urządzenia sprzedawać na rynku masowym.

Szczyt G7 w Japonii

Już 19 maja w odbędzie się w Hiroszimie szczyt, na którym swój projekt przedstawią kraje należące do grupy G7. Sam szczyt ma na celu między innymi omówienie skutków wojny w Ukrainie, bezpieczeństwa gospodarczego czy kwestii zielonych inwestycji. Jak donosi portal biznesalert.pl powołując się na „Financial Times”, kraje przygotowują także projekt całkowitego zastąpienia obecnych sankcji sektorowych zakazem eksportu towarów z Rosji, z kilkoma wyjątkami. Zakazem eksportu nie byłyby więc objęte między innymi produkty rolne, czy medyczne. Kością niezgody na przyszłym szczycie okazała się kwestia całkowitego zakazu eksportu do Rosji. Taką opcję forsowały jeszcze w ramach negocjacji przed szczytem Stany Zjednoczone, jednak Japonia i Unia Europejska miały stwierdzić, że propozycja ta jest niewykonalna. Kraje skupią się więc najprawdopodobniej na uszczelnianiu sankcji i omawianiu dotychczasowych skutków wojny w Ukrainie.

Podsumowanie:

Jeśli firma Spacecode udostępni swoje urządzenia do pomiaru diamentów, eksportowanych do Antwerpii, może to mocno zachwiać rosyjskim rynkiem. Handel kamieniami z Rosji ma długą historię i ukrócenie tego procederu na pewno pociągnie za sobą konsekwencje, i to nie tylko dla rosyjskiego przemysłu. Jest duże prawdopodobieństwo, że sporo firm, obecnych na światowych rynkach korzysta z diamentów niewiadomego pochodzenia. System przetwarzania kamieni w innych destynacjach jest dobrze znany, i jeśli wejdzie w życie, może okazać się, że na rynku drogich kamieni nastanie spore zamieszanie.


Otwórz rachunek w LYNX i otrzymaj aż 50 EUR zwrotu za prowizje
Jeśli chcecie przetestować rachunek w LYNX, to koniecznie uzupełnijcie pole kupon: GPWATAK – dostaniecie 50 euro na handel (w postaci zwrotu za prowizje). Promocja nie obejmuje zwrotu za transakcje na CFD i certyfikatach turbo.

Zobacz podobne analizy:



Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK