Niepokojące dane z gospodarek światowych.
Na wstępie warto napisać co to znaczy słowo recesja. Recesja w znaczeniu makroekonomicznym oznacza spadek produktu krajowego brutto (PKB) przez dwa następujące po sobie kwartały. Recesja wpływa m.in. na spadek nakładów inwestycyjnych, obniżenie dochodów społeczeństwa, wzrost bezrobocia oraz zahamowanie wzrostu cen.
Gospodarka najbardziej wpływowego przedstawiciela UE, czyli Niemiec.
Największym motorem wzrostu PKB w Niemczech jest sektor motoryzacyjny i gałęzie przemysłu z nim związane. Jako, że obserwujemy malejącą sprzedaż samochodów produkowanych w Niemczech (ale nie tylko w Niemczech) można wyciągnąć wnioski, że odbije się to negatywnie na wzroście PKB.
Lista sprzedaży nowych samochodów w Europie za I półrocze (porównanie r/r):
1. Volkswagen: 936 348 sztuk (-6,5 proc.)
2. Renault: 590 022 (-6,5 proc.)
3. Peugeot: 527 561 (-3 proc.)
4. Ford: 513 338 (-7,8 proc.)
5. Opel/Vauxhall: 474 805 (-4,1 proc.)
6. Mercedes-Benz: 448 502 (-1,8 proc.)
7. BMW: 428 544 (-0,3 proc.)
8. Audi: 406 977 (-6 proc.)
9. Skoda: 398 256 (-0,9 proc.)
10. Toyota: 387 360 (-0,4 proc.).
Źródło: IBMR_SAMAR
Wg powyższego zestawienia mocno straciły na sprzedaży samochody z Niemiec. Przoduje w tym zestawieniu Volkswagen, Audi oraz Opel/Vaxual. Słabsza sprzedaż samochodów odbiła się na PKB, który spadł z 0,8 do 0 (dane nieoczyszczone z czynników sezonowych) w ujęciu r/r za I kwartał, co sprawia, że jest to najgorszy wynik od 2013 roku.
W sierpniu opublikowano odczyt niemieckiego instytutu ZEW (Zentrum für Europäische Wirtschaftsforschung) zajmującego się zobrazowaniem opinii i nastrojów dotyczących rozwoju sytuacji gospodarczej w Niemczech. Ten odczyt wyniósł -44,1 pkt przy konsensusie wynoszącym -28,5 pkt i lipcowym odczycie -22,3 pkt.
Poniżej wykres odczytów indeksu ZEW niestety bez sierpniowego odczytu.

To bardzo duże pogorszenie się perspektyw dla niemieckiej gospodarki. Na takie a nie inne nastroje wywiera duży wpływ w dużej mierze wojna handlowa USA-Chiny, której skutki odczuwalne są na całym świecie czy prawdopodobny twardy brexit.
Takie otoczenie raczej będzie wpływać na obniżenie się niemieckiego eksportu czy rozwoju gospodarczego.
Również pozostała część UE odczuwa ww skutki, ponieważ sierpniowy odczyt ZEW dla europejskiej gospodarki jest bardzo niepokojący a to ze względu na znacznie słabszy odczyt wynoszący -43,6 pkt wobec oczekiwanych -21,7 pkt.
Spowolnienie widoczne również w Chinach.
Lipiec w Kraju Środka nie zapisał się zbyt dobrze a to ze względu na opublikowane dane gospodarcze, które były po prostu słabe. Produkcja przemysłowa wzrosła jedynie o 4,8 % r/r co jest najsłabszym wynikiem od 2002 roku. Rząd chiński stymulował gospodarkę poprzez inwestycje strukturalne, ale bieżący odczyt 3,8 % jest poniżej oczekiwań analityków a także niższe od średniej z ostatnich siedmiu miesięcy wynoszącej 5,7 %.
Sprzedaż detaliczna wzrosła o 8,8 % przy średniej wynoszącej 9,2 % za poprzednie miesiące. Tutaj dużym osłabieniem jest sektor motoryzacyjny, który od początku roku notuje coraz mniejsze ilości sprzedanych nowych samochodów a to ze względu na wprowadzone przez rząd chiński podwyższone standardy dotyczące emisji spalin.
Dodatkowo w lipcu odnotowano wzrost bezrobocia z 5,1 % (czerwiec) do 5,3 %.
Myślę, że jest duża szansa na znaczne spowolnienie wzrostu gospodarczego w UE i Chinach patrząc na dane z gospodarek oraz ciągłe straszenie możliwą eskalacją wojny handlowej.
Autor wpisu: Przemysław Witkowski
Źródła – money.pl, rp.pl, parkiet.com, pl.wikipedia.org


Najnowsze komentarze