Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Styczeń 2022
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31

Likwidacja OFE – „nowe IKE” czy ZUS?

We wtorek 2 marca rząd przyjął projekt ustawy o przekształceniu OFE w IKE z możliwością przeniesienia środków do ZUS – co ona dla nas oznacza i jakie mamy możliwości wyboru i z czym one się wiążą – postaramy się odpowiedzieć na te pytania w dzisiejszym wpisie.

Różnica między „nowym IKE”, a kontem ZUS

Podstawową różnicą jest kwestia dziedziczenia zgromadzonych pieniędzy – w przypadku wyboru „nowego IKE” zgormadzone środki są dziedziczone, natomiast te na koncie ZUS już nie. Druga bardzo ważna kwestia to tak zwana opłata przekształceniowa, która w przypadku IKE wynosi 15% zgromadzonych na OFE środków. Opłata ta będzie rozłożona na dwie raty, które zostaną zapłacone w 2022 roku. Jeżeli nie chcemy, aby zabrano nam 15% naszych środków, możemy wybrać przekazanie środków do ZUS – tutaj opłaty nie poniesiemy, a środki zostaną doliczone do podstawy wyliczenia naszej przyszłej emerytury.

Nowe IKE jako opcja domyślna

Przeniesienie środków z OFE na IKE będzie opcją domyślną i jeżeli będziesz chciał przenieść tam swoje środki nie musisz nic robić. W przypadku decyzji o przekazaniu pieniędzy od ZUS jest inaczej – w tym wypadku musisz złożyć w dniach od 1 czerwca do 2 sierpnia 2021 roku odpowiednią deklarację.

Kiedy można wypłacić środki

Środki zgromadzone na „nowym IKE” można wypłacić jednorazowo po osiągnięciu wieku emerytalnego, natomiast środki przeniesione z OFE do ZUS będą doliczane do otrzymywanej przez nas emerytury. Należy pamiętać, że od każdej wypłaty zapłacimy podatek PIT oraz składkę zdrowotną – tak jak robią to aktualni emeryci.

Duży wpływ z opłaty przekształceniowej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Według danych z końcówki stycznia bieżącego roku zgodnie z danymi Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej 15 mln Polaków zgromadziło na OFE w sumie 149 mld złotych, co daje średnio 9,6 tys. zł. Rząd przedstawił cztery warianty, w których szacował wpływ z opłaty przekształceniowej do FUS – założenia to przejścia z OFE na IKE odpowiednio 100%, 80%, 50% i 0% członków. W przypadku, gdyby na przejście na IKE zdecydowała się 100% osób to wartość opłaty przekształceniowej wyniosłaby 22,29 mld złotych. Dla pozostałych wariantów to odpowiednio 17,83 mld, 11,14 mld.

Obawa przed nacjonalizacją firm

Jeżeli natomiast większość Polaków wybierze ZUS to pieniądze z OFE w postaci akcji różnych spółek notowanych na GPW, może trafić w ręce TFI, które ma zajmować się zarządzaniem środkami – w tej sytuacji mogłoby dojść do częściowej nacjonalizacji większości spółek. Zagrożenie to widzi wielu właścicieli spółek, między innymi prezes Atende:

Roman Szwed, prezes i główny właściciel spółki Atende

Jeżeli z głupoty lub z niewiedzy rozpęta się kampania straszenia 15-procentowym podatkiem, ryzykiem związanym z giełdą i namawiania do zrezygnowania z IKE, to będziemy mieć poważny problem […] Będąc największym akcjonariuszem z pakietem 33 proc. akcji zdaję sobie sprawę, że w rękach OFE znajduje się 38-39 proc. Od wielu lat obawiam się skutków niedokończonej reformy emerytalnej, zarówno dla swojej firmy, jak i dla całego rynku kapitałowego. To, że może się pojawić pomysł polityczny, żeby w momencie, gdy państwo znajdzie się w potrzebie, przekazać wszystkie zgromadzone w OFE aktywa na jedno konto państwowego podmiotu, to jest prawdziwe i realne zagrożenie.

Bardzo ciekawą grafikę prezentującą spółki o największym udziale w akcjonariacie przygotował portal money.pl:

Wykaz spółek z największym udziałem OFE. Źródło money.pl

Część takich spółek jak Comarch czy Amica zabezpieczyły się za pomocą akcji uprzywilejowanych, które pozwalają na uzyskanie powyżej 51%.

Niełatwy wybór

Oczywiście jak zawsze nie ma jednoznacznej odpowiedzi dla kogo lepszy jest wybór „nowego IKE” czy ZUS. Wybór poszczególnych wariantów zależeć będzie od indywidualnych preferencji i poczynionych szacunków. W przypadku wyboru ZUS bardzo istotny jest czas przez jaki będziemy pobierali świadczenia emerytalne, natomiast w przypadku wyboru IKE musimy liczyć na dobrą koniunkturę na giełdzie i dobre zarządzanie naszymi pieniędzmi przez TFI – więc jak zwykle rozważania mogą przysporzyć niemałego bólu głowy:)

Zobacz podobne analizy:



7 komentarzy

  1. robson33 pisze:

    Ciekawe, dlaczego te pieniądze nie mogą trafić np. na nasze indywidualne konta IKE lub IKZE , skoro są to nasze pieniądze. Tylko znowu ktoś będzie za nas tymi pieniędzmi zarządzał i zapewne nie za darmo.

    • cianek cianek pisze:

      Po to, żeby kiedyś w przyszłości znowu ktoś mógł z „Twoimi” pieniędzmi zrobić to co mu się uwidzi. Z tego co pamiętam, OFE też miały być „naszymi pieniędzmi” a jedni wzięli pół, drudzy kolejne pół…

  2. Paweł Paweł pisze:

    Taka ciekawostka, jeżeli już ktoś ma IKE, to pieniądze z OFE (-15%), nie zostaną przesłane tam, natomiast zostanie utworzone nowe/odrębne IKE i tam znajdą się środki.

    • robson33 pisze:

      no właśnie o tym mówię, ja osobiście chciałbym mieć wybór czy sam będę „swoimi” pieniędzmi zarządzać czy dam to jakiemuś TFI

  3. Łukasz pisze:

    Przede wszystkim to nie są „nasze” pieniądze. Wyrok TK sprzed kilku lat, za PO, przed grabieżą , jasno pokazał ile obywatele mają do gadania. Tą kasę też zdefraudują. I będziemy mieli kolejne subkonto, pewnie w ZUSie. Czy ktoś normalny jeszcze liczy na to, że otrzyma jakąkolwiek emeryturę z tego molocha???

    • Michał Michał pisze:

      Cześć Łukasz,
      lekko wprowadzasz w błąd, gdyż Sąd Najwyższy już m.in. w 2013 r. stwierdził, że środki na OFE były środkami publicznymi. Na IKE są to środki prywatne, które możesz w każdej chwili sobie wypłacić (w przypadku środków z przekształcenia OFE dopiero na emeryturze ale w ustawie jest zapis, że są to prywatne środki). Pewne ryzyka oczywiście są ale chyba każdy jest tego świadomy.

      Wyrok Sądu Najwyższego: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.01.2013 r., Sygn. V CSK 63/12:
      „Składki na ubezpieczenie emerytalne odprowadzane do funduszu nie są
      prywatną własnością członka funduszu (…)”

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK