Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Wrzesień 2019
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
Dodaj wydarzenie
Dodaj wydarzenie +

Duża niepewność w sektorze bankowym.

Mocne spadki niektórych banków ciągną kurs całego sektora bankowego.

Ostatnio pojawiło się trochę negatywnych informacji, które mocno osłabiły sentyment do tego sektora. Niestety bez wzrostów w sektorze bankowym nie ma hossy na giełdzie.

Widmo recesji.

Tutaj napiszę w skrócie, ponieważ dwa tygodnie temu zrobiłem wpis dotyczący tego zagrożenia. Dane płynące z gospodarek nie napawają optymizmem w szczególności naszego zachodniego sąsiada, gdzie znacznie spadła sprzedaż samochodów a nastroje są najgorsze od kilku lat.

Niejasna sytuacja odnośnie wojny handlowej.

Trump ostatnio zachowuje się trochę jak takie dziecko. Raz mówi, że nie ma szans na porozumienie o ile Chiny nie poddadzą się i nie uznają wyższości USA, a innym razem stwierdza, że będą podejmowane kolejne próby wypracowania wspólnego konsensusu w trakcie następnych spotkań.
Trzymając pozycje inwestorzy nie mają pewności jaka będzie jutrzejsza sesja, ponieważ często Donald Trump poprzez swojego twittera potrafi przekazać informację, która może wpłynąć na decyzje inwestorów. Taka sytuacja może dalej negatywnie wpływać na giełdy a co za tym idzie i sektor bankowy.

Groźba twardego Brexitu.

Jeżeli zrealizuje się ten scenariusz można się spodziewać znaczącego spadku popytu na produkty z UE. Jego wpływ w polskiej gospodarce najbardziej możemy odczuć w sektorze rolno-spożywczym, gdzie przewidywane byłyby znaczące spadki zatrudnienia.
Taka sytuacja powinna odbić się negatywnie na europejskich giełdach.

Kredyty we frankach.

Kredyty we frankach to nadal gorący temat w mediach, ponieważ udział kredytów hipotecznych we frankach we wszystkich kredytach nadal jest bardzo wysoki.

Źródło – parkiet.com

Na powyższym obrazku widzimy, że największy udział hipotek walutowych mają banki GNB (kurs szoruje po dnie ze względu na problemy z płynnością, dlatego kurs już tak agresywnie nie reaguje na negatywne informacje) kolejny w kolejce jest bank Millennium z kredytami walutowymi o wartości około 15 mld zł stanowiącymi 21,9 % (kurs w krótkim czasie spadł z okolic 9,5 zł do 6,5 zł) oraz Mbank, którego udział kredytów walutowych w ogóle kredytów brutto wynosi 16,3 % o wartości 16,9 mld zł (kurs spółki spadł z 440 zł do okolic 310 zł). Najmniejszy udział kredytów walutowych w ogóle kredytów brutto mają banki Pekao i Ing Bsk (odpowiednio 2,3 % i 0,8 %).

Wyniki sektora bankowego w 3Q uzależnione od wysokości odpisów kredytowych. 

Banki pokazały lepsze wyniki za 2Q w stosunku do roku poprzedniego na co wpływ miało zmniejszenie wysokości składki na BFG w 2Q oraz zwiększenie portfela kredytów. Wyniki najbardziej poprawiły takie banki jak BNP o 111 %, PKO BP 30 %, ING 26 % i Mbank 12 %. Natomiast ze względu na znaczące odpisy Alior obniżył zysk aż o 82 %.
Analitycy spodziewają się utrzymania tempa wzrostu odpisów a ich wielkość na tą chwilę jest trudne do określenia. Natomiast co do 3Q przewidują, że wysokie odpisy za 2Q w bankach Alior i Handlowy powinny być przejściowe a w 3Q powinny być one na niższym poziomie co może pozwolić pokazać lepsze wyniki kwartalne (prognozują wzrost zysku netto nawet o 18 % o ile nie pojawią się jakieś negatywne zdarzenia).

W oczekiwaniu na wyrok TSUE.

Zarówno banki jak ich klienci czekają na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), które może zostać wydane już we wrześniu. Jest duża szansa, że TSUE będzie w większości orzekać na korzyść klientów mających kredyty we frankach a to zachęci coraz więcej klientów do składania pozwów przeciwko bankom. Aktualnie występuje około 20 000 powództw przeciwko bankom przy łącznej ilości umów frankowych wynoszącej około 800 000. Do tej pory banki nie były skore do zawierania ugód z klientami banków, ale może się to zmienić przy korzystnym orzeczeniu TSUE, tak samo jak ilość pozwów może rosnąć skokowo. Wtedy właściciele banków będą musieli się zastanowić, która opcja będzie mniej kosztowna.
Po kilku pozytywnych wyrokach na korzyść klientów banków widać, że orzecznictwo zaczyna iść w stronę ujednolicenia i będzie zmierzać w stronę tzw. odfrankowania kredytów, tj. pozostawienia umowy kredytowej z kwotą kredytu w PLN, bez klauzuli indeksacyjnej z oprocentowaniem opartym o stawkę LIBOR.

Wg mnie przy pozytywnych wyrokach bankom zaczną rosnąć koszty przez co ciężko im będzie chwalić się dobrymi wynikami kwartalnymi. Oczywiście czas pokaże z jak wielką skalą odpisów będziemy mieli do czynienia.

Autor wpisu: Przemysław Witkowski


Źródła – money.pl, rp.pl, parkiet.com

Zobacz podobne analizy:



1 Odpowiedź

  1. Michał Michał pisze:

    Mała wzmianka: wyrok TSUE ma się ukazać pod koniec września. Czekamy na decyzję i krótkoterminową reakcję rynku. Dyskontowanie spodziewanego przez rynek negatywnego orzeczenia już w jakimś stopniu nastąpiło.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK