Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Maj 2022
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31

Czy będzie czwarta fala COVID-19? Co mówią eksperci oraz aktualne dane?

Od marca 2020 r. mieliśmy styczność z bardzo mocnymi, dynamicznymi wzrostami na spółkach tzw. „covidowych”. Jak duża szansa jest na czwartą falę Covid-19? Na naszych łamach nawet opublikowaliśmy listę ze wszystkimi spółkami, które korzystają lub mogą korzystać na pandemii koronawirusa:

Jak jednak teraz sytuacja pandemiczna wygląda? Czy czwarta fala zarażeń covid-19 jest prawdopodobna? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie w tym artykule.

Sytuacja pandemiczna aktualnie w Polsce

  • ilość zaszczepionych

Źródło: dane Ministerstwa Zdrowia

Aktualnie zaszczepionych jest 16.184.242 osób pierwszą dawką oraz 10.481,286 dwiema dawkami. Populacja Polski wynosi 38,35 mln osób. Daje to 42% zaszczepionych pierwszą dawką oraz 27,33% zaszczepionych dwiema dawkami.

  • ilość zarażeń
covid-19

Źródło: worldometers

Powyższy wykres nie trzeba komentować. Występuje wyraźny spadek zachorowań w Polsce.

Sytuacja pandemiczna u sąsiadów

a) Niemcy

covid-19 Dzienna-ilosc-zarazonych-Covid-w-Niemczech

W Niemczech również dochodzi do diametralnego obniżenia ilości zarażonych na koronawirusa. 21 czerwca było jedynie 484 nowych przypadków zarażeń.

b) Wielka Brytania

covid-19 grafika

Źródło: worldometers

I właśnie doszliśmy do wykresu, który jest na radarze całego świata – do wykresu dziennych nowych przypadków zarażeń w Wielkiej Brytanii. Widzimy masowy skok zarażeń od początku czerwca tego roku. Skąd ten skok i czy jest niebezpieczny? – o tym poniżej.

Największe aktualnie ryzyko – wersja „delta”

W kwietniu wykryto pierwsze przypadki wariantu „delta” covid-19 w Anglii; uważa się, że są one w dużej mierze spowodowane przez podróżnych z Indii. Aktualnie ten wariant wirusa stanowi stanowczą większość zarażeń w Wielkiej Brytanii. Wielka Brytania ma teraz średnio 10 tysięcy nowych zarażeń dziennie. Jeszcze w marcu wydawało się wszystkim, że pandemia w tym kraju została zażegnana.

Aktualnie liczba przypadków w Polsce oraz Niemczech notorycznie spada. Mutacja występująca aktualnie w przeważającej większości w Wielkiej Brytanii też może się rozszerzyć w naszym kraju. Rząd Wielkiej Brytanii właśnie przełożył o kilka tygodni planowane rozluźnienia dla Anglii i części Szkocji. Miało dojść do pełnego poluzowania restrykcji – miały być otworzone kluby nocne oraz zniesiony obowiązek noszenia maseczek. Bary, restauracje, kina itp. są jednak dalej otwarte. Restrykcje nie zostały rozszerzone – po prostu przenieśli na lipiec termin całkowitego zniesienia pozostałych restrykcji.

Czym jest wersja „delta” Covid-19?

Czym jest wersja „delta” Covid-19? 11 maja 2021 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaliczyła nowy „indyjski” wariant B.1.617 do „variants of concern” (VOC), czyli do budzących niepokój wariantów genetycznych wirusa SARS-CoV-2 (raport RKI z dnia 12.05.21). Wariant ten, składający się z podwariantów B.1.617.1, B.1.617.2 i B.1.617.3, pojawił się po raz pierwszy w indyjskim stanie Maharasztra i od tego czasu szeroko się tam rozprzestrzenił. Obecnie mutant został wykryty również w Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich – w tym w Niemczech, jednak w dużo mniejszej ilości niż w Wielkiej Brytanii. Aktualnie w Niemczech ten wariant wirusa stanowi 6% wszystkich wariantów koronawirusa. W Polsce natomiast według oficjalnych danych Ministerstwa Zdrowia, do 14 czerwca w Polsce stwierdzono zaledwie 75 przypadków zakażenia wariantem Delta.

Częstotliwość występowania tego rodzaju wirusa w Niemczech i w Polsce jest jeszcze więc stosunkowo niska. W międzyczasie wiele osób zostało zaszczepionych przeciwko koronawirusowi przynajmniej jedną dawką, w Niemczech około prawie 41 procent. Dlaczego więc nowa mutacja wciąż budzi niepokój? Neil Ferguson, dyrektor MRC Centre for Global Infectious Disease Analysis, Imperial College London oraz Ravindra Gupta, profesor mikrobiologii klinicznej, University of Cambridge, badają obecnie ten wariant w Wielkiej Brytanii. Widzą dwa główne powody. Po pierwsze, B.1.617 ma mutacje, które są związane z obniżoną skutecznością odpowiedzi immunologicznej – czyli zmniejszają skuteczność obecnych szczepionek. Wprawdzie wstępne, bardzo świeże dane z laboratoriów naukowych sugerują, że szczepionki są jeszcze wystarczająco skuteczne, ale dopiero po drugiej dawce szczepionki, której większość ludzi jeszcze nie otrzymała.

Prezydent „Deutsche Gesellschaft für Internistische Intensivmedizin und Notfallmedizin”, Christian Karagiannidis potwierdza, że czwarta fala najprawdopodniej będzie przebiegać dużo spokojniej. Skutki uboczne nie będą tak duże z uwagi na przeprowadzone szczepienia.

„Musimy zacząć ponownie przemyśleć sposób, w jaki interpretuje się dane dotyczące przypadków COVID” – powiedział dr John Brownstein, główny specjalista ds. innowacji w Szpitalu Dziecięcym w Bostonie i współpracownik ABC News. „Dzięki szybkiemu rozpowszechnieniu szczepionek, wzrost liczby przypadków wśród zdrowej populacji niekoniecznie będzie przekładał się na hospitalizacje i zgony, jak to miało miejsce wcześniej podczas pandemii.”

Wielka Brytania – wariant „delta”

Mimo wyraźnego wzrostu zachorowań w Wielkiej Brytanii trzeba podkreślić, że śmiertelność aktualnie w Wielkiej Brytanii z powodu koronawirusa jest na bardzo niskich poziomach. Duży przyrost chorych na wariant „Delta” koronawirusa odbył się na koniec maja. Od tego czasu minęły więc już trzy tygodnie, a to już wystarczający okres aby stwierdzić, że szczepienia w Wielkiej Brytanii są również skuteczne przeciwko temu wariantowi wirusa. Należy równiez zauważyć, że fala zarażeń typem „Delta” rozpoczęła się w Wielkiej Brytanii już w kwietniu. Na dzień 22 czerwca w całej Wielkiej Brytanii było 25 śmiertelnych przypadków osób, którzy byli chorzy na COVID-19. W kwietniu 2020 było średnio dwa razy mniej zarażonych osób w Wielkiej Brytanii niż aktualnie. Liczba śmierci osób zarażonych na koronawirusa była o 5000% większa niż aktualnie. W kwietniu ubiegłego roku dochodziło nawet do tysiąca zgonów osób chorych na Covid-19.

Źródło: worldometers

Powyższe statystyki potwierdzają słowa John’a Brownstein, który podkreśla, że interpretację danych należy zaktualizować. Nie sama ilość ludzi zarażonych powinna być teraz wyznacznikiem.

W takim razie będzie ta czwarta fala zarażeń?

Wszystko będzie zależeć od tempa szczepień w Polsce. Aktualnie 42% osób w Polsce zaszczepionych jest pierwszą dawką oraz 27,33% dwiema dawkami.

Tempo szczepień wynosi aktualnie średnio 200 tyś dziennie. Patrząc na rozwój pandemii rok temu trzeba stwierdzić, że fala zarażeń nastąpiła na początku października. Mamy więc jeszcze ponad 3 miesiące na szczepienia przed rozpoczęciem nowej fali zarażeń. Daje nam to około 20 mln nowych dawek szczepień. Do końca września procent ludności całkowicie zaszczepionych (dwoma dawkami) w Polsce powinna więć wynieść około 65-70%. Procent osób zaszczepionych pod koniec września dwiema dawkami powinien w Polsce być więc wyższy, niż w Wielkiej Brytanii na początku czerwca 2021. Aktualnie w Wielkiej Brytanii jest 47,2% populacji zaszczepiona całkowicie (dwiema dawkami); na początku czerwca było to 40% (źródło: Our World in Data)

Źródło: worldometers

Na początku października będziemy mieć w Polsce najprawdopodobniej dużo wyższą liczbę zaszczepionych osób dwiema dawkami, niż to miało miejsce w Wielkiej Brytanii na początku czerwca. Biorąc pod uwagę, że czwarta fala może rozpocząć się latem (gdyż wirus jest bardziej zaraźliwy), to należy powiedzieć, że rozpowszechnienie się tego rodzaju wirusa „Delta” zajęło w Wielkiej Brytanii około 2-3 miesiące (w kwietniu odkryto ten wariant w Anglii). W Niemczech pierwsze przypadki wirusa „Delta” wykryto na początku maja (18 tydzień kalendarzowy). Po 5 tygodniach – a więc w 22 tygodniu kalendarzowym (niem. KW) udział „Delta” wynosił 2%. Aktualnie, 22 czerwca, wynosi on 6% wszystkich pozytywnych testów przeciwko koronawirusowi.

Pozostałym wariantem, tóry nie jest ujęty w powyższym wykresie – jest wariant „alfa”. Stanowi on aktualnie w Niemczech około 93% wszystkich pozytywnych testów.

Czy mamy więc obawiać się czwartej fali?

Patrząc na powyższe statystyki stwierdzam: moim zdaniem nie musimy obawiać się czwartej fali. Ekspertem w tej dziedzinie jednak oczywiście nie jestem co podkreślam notorycznie. Analizuję jedynie chłodno napływające dane oraz właśnie opinie „prawdziwych” ekspertów (a nie pierwszych lepszych lekarzy lub notabene fizyków). Podkreślić należy jednak, że powyższe statystyki nie zawierają w sobie ryzyka wystąpienia nowej, jeszcze groźniejszej mutacji wirusa, który będzie odporny na aktualne szczepionki. A powstanie takowego rodzaju wirusa nie jest bardzo niemożliwym scenariuszem – biorąc pod uwagę ilość mutacji jakie do tej pory powstały. Jednak szczepionki na aktualne mutacje wirusa są jak na razie skuteczne.

Biorąc pod uwage jednak pojawienie się czwartej fali w Polsce, to nowa fala zarażeń nie będzie już ani trochę porównywalna z poprzednimi. Skutki zarażeń – jeżeli nie pojawi się kolejny, jeszcze groźniejszy wariant wirusa odporny na szczepionki – będą dużo mniejsze niż podczas poprzednich „fal”.

Jeżeli się nie zgadzacie ze mną, to napiszcie swoje zdanie. Czekamy na komentarze!

Zobacz podobne analizy:



19 komentarzy

  1. Błażej Błażej pisze:

    W dzisiejszej prasówce: Profesor Krzysztof Pyrć, Wirusolog i członek Rady Medycznej przy premierze ostrzegł, że czwarta fala koronawirusa jest możliwa i to już w wakacje. – Apeluję żebyśmy się szczepili, żeby kolejna fala kiedy przyjdzie, była możliwie niska – zachęcał ekspert. Ekspert odniósł się wyraźnie do wariantu delta, który jest jeszcze w małym stopniu rozproszony w Polsce.

    • Michał Michał pisze:

      Oczywiście, że jest możliwa. Tylko ta wypowiedź jeszcze nic nie zmienia. Jeżeli jednak będzie to czy wpływ będzie taki podobny jak przy poprzednich falach zarażeń. W Wielkiej Brytanii dzisiaj jedynie zanotowano 27 przypadków śmierci, gdzie dana osoba była chora na Covid-19. Zanim wariant „delta” zdąży się rozwinąć w Polsce, to już będzie podobna liczba zaszczepionych podwójną dawką co w UK aktualnie. Do swoich wyliczeń biorę tempo rozpowszechniania się wariantu „delta” w Niemczech.

  2. Michał Michał pisze:

    Dzisiaj w Wielkiej Brytanii odnotowano jedynie 18 śmierci, gdzie dana osoba była zarażona koronawirusem. Kolejny tydzień będzie najważniejszy, bo wtedy miną 4 tygodnie od rozpoczęcia się nowej fali w UK.

    • Michał Michał pisze:

      Dzisiaj w Wielkiej Brytanii już 20 tyś nowych zarażonych – jednak przypadków śmierci było jedynie 23. Dalej więc sytuacja jest „stabilna”.

  3. Michał Michał pisze:

    Dzisiaj w Wielkiej Brytanii zanotowano jedynie 9 zgonów, gdzie dana osoba była zarażona koronawirusem. UK planuje znieść 19 lipca obowiązek noszenia maseczek. Jak na razie scenariusz idzie zgodnie z powyższym artykułem.

    https://www.walesonline.co.uk/news/uk-news/face-mask-wearing-social-distancing-20965700

  4. Błażej Błażej pisze:

    W Portugalii ogłoszono dzisiaj czwartą falę: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Pomimo-kampanii-szczepien-w-Portugalii-nadeszla-czwarta-fala-pandemii-8148820.html
    Cyt.: “Musimy się zmierzyć z tą czwartą falą pandemii, która właśnie nadeszła” – powiedział Costa podczas spotkania z dziennikarzami w Lizbonie.

    Z kraju, w Szczecinie jeden ze szpitali został dzisiaj uznany za „covidowy” i jest niedostępny dla „niecovidowych” osób.

    • Michał Michał pisze:

      Akurat w Portugalii zanotowano 6 lipca jedynie 1 przypadek zgonu, gdzie dana osoba była zarażona koronawirusem.

  5. Błażej Błażej pisze:

    Według dr. Pawła Grzesiowskiego, eksperta Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19, na jesień spodziewana jest kolejna fala zachorowań: „Według wszelkich modeli matematycznych wzrosty w Polsce zaczną się z końcem sierpnia lub we wrześniu, osiągając maksimum pod koniec września lub w październiku – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”.

    • Michał Michał pisze:

      Czwarta fala zachorowań w UK już teraz jest i jest znikoma ilość zgonów. UK chce luzować obostrzenia. Więcej napisałem w samym artykule. Chyba, że masz inne zdanie, to też z chęcią wysłucham.

  6. tomciu tomciu pisze:

    US Americans who have been fully vaccinated against Covid-19 don’t need a booster shot, Dr. Anthony Fauci says
    https://t.co/zYE1B5I1Ai

  7. Julabik Julabik pisze:

    Witam. Zawsze mi mowiono ze wirus to nie bakteria i zadne szczepionki na niego nie działają .Było to dawno i sądze ze do tej pory nic się nie zmieniło. Zdrowka życze wszystkim

Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK