Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Kwiecień 2026
  • P
  • W
  • Ś
  • C
  • P
  • S
  • N
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
Wydarzenia

Creotech szuka przewag konkurencyjnych w kosmosie, ale po co, skoro jest kiepski w IR?

Spółki technologiczne, najczęściej kojarzone z firmami typu growth od dłuższego czasu znajdują się w niełasce inwestorów. Trudno się dziwić, podwyżki stóp procentowych i związany z tym wzrost rentowności długu skarbowego „zabiły” wyceny sektora poprzez zwiększenie wielkości czynnika dyskontującego w wycenach DCF. Inwestowanie w wartość daje lepsze rezultaty. Polskie indeksy akcji – WIG i NC Index – trwają w bessie. Na ich tle zupełnie dobrze wyglądają notowania Creotech Instruments (ticker: CRI), choć zaliczenie go do grona firm typu growth zdaje się obecnie zdecydowanie na wyrost.

Podwarszawska spółka CRI zadebiutowała w październiku 2021 roku na NewConnect, a 11 lipca przeniosła obrót akcjami na parkiet regulowany. Poprzedziła to oferta publiczna na kwotę ok. 40 mln zł, co jest pewnym osiągnięciem w otoczeniu wielu emitentów wycofujących się z planów pozyskania kapitału na rynku pierwotnym lub zawieszających je na bliżej niesprecyzowaną przyszłość. CRI specjalizuje się w rozwiązaniach przeznaczonych dla obiecującej branży przemysłu kosmicznego. A w przestrzeni kosmicznej ostatnio naprawdę wiele się dzieje.

Gołym okiem nie da się tego dostrzec, ale kilometry nad nami rośnie ruch w przestrzeni kosmicznej. Ostatnie lata to już prawdziwa eksplozja liczby pojazdów kosmicznych wysyłanych na orbity okołoziemskie i poza nie. Według danych Our World in Data na koniec 2021 roku zostało wystrzelonych ok. 12 tys. takich obiektów, a dla porównania jeszcze w 2010 roku przebywało daleko nad Ziemią jedynie 6 tys. urządzeń kosmicznych.

Jeszcze kilka lat temu wysyłano w kosmos przeciętnie kilkaset pojazdów kosmicznych, obecnie ta liczba zbliża się do 2 tys. Praktycznie każda nacja, mająca aspiracje do odgrywania istotnej globalnie roli, wysyła swoje obiekty w przestrzeń kosmiczną. Przodują w tym Amerykanie. Mocno angażują się też w ten proces m. in. Rosjanie, Chińczycy, Brytyjczycy, Japończycy, Niemcy, Francuzi, ale także organizacje ponadnarodowe (np. Europejska Agencja Kosmiczna – ESA).

Według tych statystyk udział w podboju przestrzeni kosmicznej ma także Polska, która wystrzeliła do końca 2021 roku 8 obiektów. To mnie więcej poziom, jaki odnotowano w Litwie, Egipcie, Kazachstanie, Ukrainie, Czechach, Filipinach czy Wietnamie.

Infografika 1 – Podstawowe parametry ruchu w kosmosie od początku podboju przestrzeni przez człowieka

Źródło: Our World in Data

Daleko nam do światowej awangardy pod względem zaangażowania się w loty w kosmos. Choć firm, które dostrzegły atrakcyjność biznesową przestrzeni kosmicznej w Polsce nie brakuje. Jedną z nich jest Creotech Instruments, zlokalizowana w podwarszawskim Piasecznie, którą uznaje się za lidera rodzimego przemysłu kosmicznego. Spółka tym bardziej warta bliższego przyjrzenia się jej, gdyż od prawie 10 miesięcy akcje CRI są przedmiotem obrotu giełdowego.

CREOTECH W OBROCIE

Historia notowań akcji CRI jest dość krótka. Spółka zadebiutowała w obrocie na rynku alternatywnym NewConnect 12 października 2021. Nie minął nawet rok, gdy doszło do przenosin na parkiet regulowany. Akcje znalazły się na nim 11 lipca 2022. Do obrotu zostały wprowadzone wszystkie istniejące walory firmy – prawie 1,983 mln sztuk. Proces zmiany segmentu notowań poprzedzała oferta publiczna (IPO), z której podwarszawska firma pozyskała blisko 40 mln zł brutto kapitału. IPO obejmowało 396 558 akcji serii I i nie więcej niż 100 tys. „starych akcji”. Z tego sprzedane zostały tylko „nowe akcje”. 20 710 sztuk zostało objętych przez inwestorów w ramach transzy inwestorów detalicznych (stopa redukcji zapisów wyniosła ok. 40%), zaś 375 848 sztuk w transzy inwestorów instytucjonalnych. Cena emisyjna jednej akcji wyniosła 100 zł. Pierwszy kurs po przenosinach na GPW w Warszawie wyniósł 143 zł, zaś PDA do akcji nowej emisji kosztowały 127 zł.

Od dłuższego czasu na polskim parkiecie akcji panują trudne warunki, a bessa pogłębia się systematycznie. Główne indeksy – WIG i NC Index obu segmentów obrotu – straciły od 12 października 2021 do 8 lipca 2022 odpowiednio ok. 27% i ok. 37%. Na tle tych rezultatów akcja Creotech jawią się jako oaza spokoju i instrument, który daje zarabiać w wymagającym otoczeniu rynkowym. W analogicznym okresie papiery spółki poszły w górę o ok. 98%. Przyzwoita stopa zwrotu ? Chyba nawet bardziej niż przyzwoita.

Infografika 2 – Kurs CRI od początku roku na tle NC Index, WIG i WIGtechTR

Źródło: opracowanie własne na podstawie TradingView

PROFIL BIZNESOWY CREOTECH INSTRUMENTS

Biznes operacyjny spółki opiera się na kilku filarach. Głównym źródłem przychodów są projekty kosmiczne. W 2021 roku stanowiły one ok. 45% przychodów operacyjnych powiększonych o dotacje na prace rozwojowe. Dość podobną strukturę firma odnotowała rok wcześniej – wówczas projekty kosmiczne odpowiadały za ok. 51% przychodów.

Spółka szczyci się wieloletnią współpracą z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA). Według wiedzy zarządu CRI jest jedynym podmiotem w Polsce, posiadającym pełną kwalifikację ESA dla automatycznego montażu elektroniki przeznaczonej dla kosmosu (oraz certyfikat ISO 9001), a procedury wprowadzone w ramach systemu produkcji urządzeń podlegają cyklicznemu audytowi przez ekspertów Agencji. Dzięki temu Creotech jest prawdopodobnie jedyną firmą krajową dopuszczoną do produkcji elektroniki na potrzeby międzynarodowych misji kosmicznych ESA, w tym także w tzw. głęboki kosmos – poza orbitę Ziemi (Mars, Jowisz).

Spółka uzyskuje strumienie sprzedaży także z innych segmentów. Klientom komercyjnym oferuje usługi i produkty w obszarze danych satelitarnych i technologii dronowych (UAV). Poza tym emitent zajmuje się produkcją aparatury naukowo–pomiarowej dla jednostek naukowych. Obejmuje to przede wszystkim systemy czasu rzeczywistego i moduły elektroniczne. Creotech wytwarza też kontraktowo elektronikę na rzecz klientów komercyjnych (montaż), która jest wykorzystywana w urządzeniach i podsystemach kosmicznych oraz przemyśle (m. in. na potrzeby elektromobilności i sektora urządzeń medycznych). Firma ujawniła, że oferuje systemy sterowania dla komputerów kwantowych do 30 różnych laboratoriów. Na liście referencyjnej znajdują się m. in. tak uznane marki w świecie nauki jak Oxford University, MIT czy Berkley.

Specyfiką działalności CRI jest to, że spółka wiele zawdzięcza przyznawanym jej dotacjom, dzięki którym współfinansuje rozwój biznesu. Od początku działalności firma otrzymała ponad 80 mln zł dofinansowania w różnych formach wsparcia dotacyjnego i wspófinansowania publicznego (np. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju – NCBiR). Strumień dotacyjny jest tak istotny, że gdyby go nie było, to Creotech prowadziłby nierentowną działalność od lat. Z pełną listą tych projektów zapoznasz się od str. 93 prospektu emisyjnego – link do dokumentu: KLIK

Infografika 3 – Segmenty biznesowe CRI

Źródło: jednostkowe sprawozdania finansowe Creotech Instruments

Spółka jest zaangażowana w prace badawczo-rozwojowe. Dotyczy to szczególnie działań polegających na budowie platform satelitarnych (EagleEye, PIAST, zakończony wiosną 2022 roku projekt HyperSat). HyperSat może być trampoliną do dalszego rozwoju biznesu kosmicznego.

„Zakończenie fazy rozwojowej platformy HyperSat to kluczowy krok dla Creotech, który otwiera przed nami możliwości komercyjnego wprowadzenia na rynek mikrosatelitów bazujących na standardzie HyperSat. Potwierdzamy nasze dotychczasowe plany w zakresie umieszczenia naszego pierwszego mikrosatelity EagleEye bazującego na platformie HyperSat do końca 2023 roku. Oznacza to także osiągnięcie 9 poziomu gotowości technologicznej umożliwiającego sprzedaż produktu na rynku” 

– ocenił Grzegorz Brona, prezes zarządu.

Platforma HyperSat przeznaczona jest do wykonywania misji kosmicznych za pomocą satelitów o masie 10-60 kg, przy czym spółka zidentyfikowała możliwość przeskalowania tego parametru w przyszłości do 120 kg. HyperSat może być przydatny m. in. do obserwacji Ziemi lub wykorzystywany w branży telekomunikacyjnej.

Swoistą kontynuacją tego przedsięwzięcia jest aktualnie prowadzony projekt EagleEye. Jego celem jest przede wszystkim opracowanie i umieszczenie na orbicie okołoziemskiej własnego satelity obserwacyjnego Ziemi na bazie platformy HyperSat. Wystrzelenie EagleEye jest zaplanowane na przełom 2023 i 2024 roku.

Ciekawą inicjatywą jest również PIAST. Na początku 2021 roku NCBiR opublikował listę rankingową zaopiniowanych pozytywnie wniosków w ramach projektu „Nanosatelitarna konstelacja optoelektronicznego rozpoznania obrazowego PIAST (Polish ImAging SaTellites)”. Efektem skutecznego wdrożenia projektu ma być rozmieszczenie konstelacji satelitów obserwacyjnych na orbicie okołoziemskiej i przeprowadzenie szeregu manewrów orbitalnych, dzięki którym będzie przetestowana nowatorska koncepcja prowadzenia misji satelitarnych. Liderem projektu jest uczelnia – Wojskowa Akademia Techniczna. CRI uczestniczy w tym konsorcjum badawczym. Spółka jest odpowiedzialna za dostarczenie platformy, integrację i przeprowadzenie kampanii wyniesienia satelitów.

Całość projektów R&D uzupełniają m. in. prace prowadzone w dziedzinie komputerów kwantowych, kryptografii kwantowej, fizyki kwantowej i fizyki wysokich energii. Firma rozwija dodatkowo systemy do obrazowania Ziemi, w tym monitoring przeszkód wysokościowych dla załogowych i bezzałogowych statków powietrznych.

WYNIKI FINANSOWE SPÓŁKI

Pod względem rozmiaru biznesu Creotech należy do firm o raczej niewielkiej masie sprzedaży. Ten sam wniosek jest uzasadniony, jeżeli weźmie się pod uwagę także dotacje. W latach 2018-2021 roczne przychody ze sprzedaży oscylowały w przedziale 25-33 mln zł. Do tego można również dorzucić kilka milionów złotych w postaci dotacyjnych zastrzyków finansowych (4-7 mln zł). Dla porównania kapitalizacja rynkowa akcji (mcap) wynosi ok. 290 mln zł, czyli w dużym zaokrągleniu blisko dziesięciokrotność sprzedaży. Powiedzieć, że to bardzo zaawansowana wycena, to chyba i tak zbyt mało. W szczycie hossy na Nasdaq waluacje na poziomie mcapu, jako odpowiednika pięciokrotności sprzedaży należały do mocno ambitnych. A to było jeszcze przed rozpoczęciem cyklu zaostrzania polityki pieniężnej przez FOMC.

Zastanawiające zatem, co tak naprawdę w tym momencie dyskontuje rynek. Zapewne komercjalizację HyperSat i EagleEye, ale to dopiero melodia następnych kilkunastu miesięcy. W krótszej perspektywie warto uwzględnić wypowiedź zarządu Creotech Instruments, która pojawiła się w przestrzeni publicznej w dniu debiutu akcji spółki na rynku regulowanym.

“Chcemy w całym roku [mój przypisek: 2022 roku] utrzymać ubiegłoroczne przychody przy znacznie wyższej marży, ale ostatecznie zależy to od dostępności komponentów. Pieniądze pozyskane z oferty wykorzystamy m.in. na budowanie zapasów magazynowych. Zamówień mamy więcej niż możemy obecnie zrealizować”

– powiedział prezes CRI cytowany przez agencję ISB.

Mirażem, póki co, jest traktowanie spółki jako przedstawiciela firm wzrostowych. Jako miarę przyjmuję tutaj m. in. co najmniej 15% tempo zwiększania sprzedaży, zaproponowane przez analityków Charles Schwab. Skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) sprzedaży w latach 2018-2021 wyniósł ok. 7%. To z pewnością nie jest tempo rozwoju, przy którym odważyłbym się określić Creotech jako firmę wzrostową. Problematyczny jest też brak konwersji przepływów z działalności operacyjnej (OCF) na zysk brutto. W analizowanym okresie, ani razu korporacja nie była w stanie wygenerować dodatniego OCF. Podstawowe miary rentowności operacyjnej wykazują bardzo dużą zmienność – to również utrudnia oszacowanie wartości spółki.


Otwórz rachunek w LYNX i otrzymaj aż 50 EUR zwrotu za prowizje
Jeśli chcecie przetestować rachunek w LYNX, to koniecznie uzupełnijcie pole kupon: GPWATAK – dostaniecie 50 euro na handel (w postaci zwrotu za prowizje). Promocja nie obejmuje zwrotu za transakcje na CFD i certyfikatach turbo.

Zobacz podobne analizy:



Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas minął. Proszę odśwież CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK