Od ponad miesiąca Francja mierzy się z problemem braku musztardy na półkach sklepowych. Brakuje także oleju słonecznikowego, z łatwością można natomiast znaleźć olej rzepakowy i oliwę.
Dlaczego we Francji brakuje musztardy?
Brak musztardy to duże utrudnienie dla mieszkańców wszystkich rejonów Francji. Od ponad miesiąca w sklepach nie można znaleźć niemal żadnego jej wariantu. Jedynym miejscem, gdzie da się kupić ten specjał, są lokalne sklepy w Burgundii. Sprzedają one musztardę sporządzaną z ziaren zebranych w regionie.
Dlaczego we francuskich sklepach brakuje musztardy? Pierwszym wytłumaczeniem, o którym spekulowano w dyskursie publicznym, była wojna w Ukrainie i związana z nią blokada ziaren gorczycy. Szybko okazało się jednak, że powody są nieco inne.
Musztardy w sklepach nie ma od ponad miesiąca, ale głównym powodem nie jest wojna – mówi producent wina z okolic Beaune. – Problemem są złe zbiory, głównie w Kanadzie, która eksportuje gorczycę do Francji.
Choć Rosja jest jednym z największych producentów gorczycy, od którego uzależnionych jest wiele krajów, to w przypadku Francji właśnie Kanada jest największym eksporterem tego ziarna. Jak się okazuje, w zeszłym roku, państwo to nawiedziła susza. Zbiory były bardzo niewielkie, dlatego zabrakło gorczycy, którą można by dostarczać do innych miejsc. Pomysł, aby braki te choć trochę zniwelować, nie wypalił. Producenci chcieli z początku zwrócić się ku rynkom rosyjskim i ukraińskim, jednak z powodu wojny nie jest to możliwe.
Obecnie we Francji musztardę można kupić w niektórych sklepach z pamiątkami, choć są to bardzo małe ilości.
Warto też zaznaczyć, że choć musztarda jest produktem regionalnym, na przykład w Dijon, to jedna z największych marek wytwarzających ten specjał, Amora, została wykupiona najpierw przez firmę Danone, a następnie w 1999 roku, korporację Unilever, co w dużej części wyprowadziło jego produkcję z Francji. Firma Unilever zajmuje się w dużej mierze wytwarzaniem żywności i jest notowana na londyńskiej giełdzie. Z uwagi na problemy z niektórymi produktami, jej notowania w ostatnim czasie są nieregularne, w połowie maja natomiast mocno spadły.
We Francji brakuje także oleju słonecznikowego. Na półkach łatwo można natomiast znaleźć oliwę z oliwek i olej rzepakowy, którego Francuzi konsumują mniej.
Deficyt nasion gorczycy w Niemczech
Niedobór gorczycy to problem także w Niemczech. Przed poważnymi limitami w sklepach tamtejsze gazety ostrzegały już w marcu. Jak wynika z szacunków, w 2019 Niemcy były drugim krajem w Europie pod kątem ilości spożycia musztardy, tuż po Wielkiej Brytanii. Do tej pory, musztardę w Niemczech można było kupić głównie dzięki eksportowi rosyjskiej i ukraińskiej gorczycy. Z powodu wojny, dostawy wstrzymano, co już powoduje napięcia na rynku. Jeśli transport nie ruszy, w najbliższym czasie zabraknie musztardy również na półkach niemieckich supermarketów.
Obecnie na światowym rynku nie ma już nasion gorczycy do kupienia – mówi w rozmowie z „Die Welt” właściciel fabryki musztardy w Ratyzbonie Franz Wunderlich.
Jak przewiduje dyrektor generalny stowarzyszenia branży kulinarnej Marcus Weck, niedobór najmocniej odczuwalny będzie w drugiej połowie 2022 i na początku 2023 roku. Jak stwierdził, na razie niejasne jest również, czy Rosja będzie eksportować gorczycę do Niemiec.
W Polsce może braknąć oleju słonecznikowego, ale z musztardą nie ma problemów
Jeśli chodzi o Polskę, na ten moment odczuwalne są mocno rosnące ceny oleju słonecznikowego. Brak śruty słonecznikowej to problem także we Francji czy Niemczech – większość tego surowca pochodzi właśnie z Ukrainy. Jeśli jednak chodzi o polskie preferencje żywnościowe, dominuje u nas popyt na olej rzepakowy, który kupuje aż ¾ Polaków. W dużej mierze jesteśmy w stanie wyprodukować go sami, choć w sezonie 2020/2021 aż 36 procent rzepaku było do Polski importowane z Ukrainy.
O brakach musztardy w Polsce na razie cisza, choć część gorczycy również eksportowana jest do naszego kraju z Kanady. W Polsce uprawia się jednak między innymi gorczycę białą, która kupowana jest od lokalnych producentów na przykład przez firmę Piast Argo. Firma eksportuje to ziarno także ze Słowacji, Niemiec, Węgier, USA, Czech, Kazachstanu, Słowacji, Senegalu oraz Rosji.
Podsumowanie
Producenci musztardy przechodzą w ostatnich miesiącach przez ciężkie chwile. We Francji regionalna musztarda jest towarem bardzo popularnym, i nagły jej brak w sklepach spowodował wśród czołowych producentów niemały popłoch. W tym przypadku jednak powodem były kwestie naturalne — pogoda i złe plony. Jeśli natomiast chodzi o inne kraje, na blokadę eksportu nałożyła się także wojna w Ukrainie. Niewątpliwie obydwie sytuacje zmuszają producentów do poszukiwania nowych źródeł gorczycy i przeorganizowania przemysłu w taki sposób, żeby jak najmocniej zwrócić się ku lokalnym rynkom. W perspektywie długoterminowej może to być dla sektora rolniczego pozytywnym impulsem.



u mnie w Biedronce o dziwo musztarda jest.
Nie wiedzialem ze Biedronka jest tez we Francji…