Netia jest jedną z tych spółek na naszej giełdzie papierów wartościowych, która pochwalić się może paronastolętnią historią wykresu. Zadebiutowała w czerwcu 2000 roku, tuż po pęknięciu internetowej bańki spekulacyjnej, a jej kurs z 121 zł znalazł się na obecnie 3,85 zł. Jak widać, nie była to trafna inwestycja, aczkolwiek należy pamiętać , że cały indeks WIG-TELKOM ma się po prostu kiepsko. Ostatnio o sytuacji na spółkach telekomunikacyjnych pisałem w kwietniu, wskazując na potencjalne sygnały kupna.
WIG-Telkom
Od tego czasu indeks spółek telekomunikacyjnych znalazł się w małym trendzie wzrostowym, ale niepokoi słabość w ostatnim terminie. Nadal nie możemy mówić o zmiany układu sił w długim terminie, ale widać, że wykres walczy. Ciekawym orzeszkiem w tej sytuacji jest jednak mała spółka która w indeksie ma zaledwie 5,5% udziału.
Netia
Obecnie mamy do czynienia z małą konsolidacją w rejonie 3,70-3,90. Na początku czerwca doszło do potężnego tapnięcia, które spowodowało zniżkowanie kursu na nowe, wieloletnie minima. Tak źle nie było na walorze od 2009 roku i szczerze powiedziawszy brakuje jednoznacznych przesłanek do trwałego odbicia. Z bliższej perspektywy mieliśmy w ostatnich dniach podwyższony wolumen, a na ostatniej sesji pojawiły się dwa olbrzymie pakiety, które były odpowiedzialne za 90% obrotów. Taki obraz daję do myślenia i typuję spółkę na kandydata do spekulacyjnego odbicia, pomimo słabego otoczenia.
Przykładowy Limit Aktywacji znajduje się w kokpicie czytelnika premium.


Wiemy, kto stoi za tymi pakietami: http://infostrefa.com/infostrefa/pl/wiadomosci/28691545,netia-sa-129-2017-powiadomienie-o-transakcji-na-akcjach-netia-s-a