W zeszłym tygodniu WIG20 stracił 1,1%, a cały WIG już 1,6%. Na wielu spółkach widać testowane dołki oraz nowe roczne, dwuletnie bądź historyczne minima. WIG20 odbił się jednak od poziomu 2300 punktów.
Poza tym indeks nastrojów przeprowadzany przez SII wskazał, że poziom byków spadł do 34,8%, co jest odczytem najniższym od maja 2012 roku. Wynik dotyczącego niedźwiedzi wyniósł aż 42,7% i jest tymczasem najwyżyszym od maja 2012 roku wynikiem.
Ostatnia sesja na japońskim indeksie osunęła się w pokaźny minus z rzędu 3 %. Dzisiaj natomiast indeks ten rósł o 2,4%. Czy można brać zeszłotygodniowe dołki za okazje do inwestycji?


Najnowsze komentarze