Green Hell – longseller jak się zowie
Green Hell czyli symulator przetrwania w lasach Amazonii, który został wydany we wrześniu 2019 na PC, natomiast wersje na konsole PlayStation 4 i Xbox One ukazały się w czerwcu 2021. Przełomowym wydarzeniem dla tytułu było pojawienie się w kwietniu 2020 trybu kooperacyjnego. W ostatnim czasie pojawiły się dodatki z serii Spirits of Amazonia. Mamy więc do czynienia z prawie cztero-letnim tytułem, który CRJ nadal bardzo skutecznie rozwija i monetyzuje. Warto też wspomnieć o wersji Green Hell, który wydało Incuvo (o którym na łamach GPW atak już kilkukrotnie pisałem), która dołożyła swoje do wyników spółki o czym mówi sam zarząd:
Grzegorz Piekart
Właśnie dokładanie nowych platform, również bardzo ważnym elementem tutaj było dołożenie wersji VR, która została, ten port czy właściwie adaptacja “Green Hell’a”, została zrobiona przez Incuvo S.A także też to świetnie wyszło, bardzo się dołożyło do przychodów i do wyników.
Spójrzmy tylko na wykres pokazujący przyrost sprzedanych kopii od czasu Early access do końca roku 2022 z uwzględnieniem najważniejszych trybów, dodatków czy pojawieniu się tytułu na kolejnych platformach:
W czwartym kwartale spółka uzyskała 11,9 mln przychodu co oznacza wzrost Y/Y p 9,6% natomiast Q/Q spadek o blisko 21%:
W tym samym okresie spółka wypracowała 7,1 mln zysku netto co oznacza spadek Y/Y o blisko 11%, Q/Q spadek o prawie 34%:
Wyniki to jednak przeszłość i pewnym jest, że spółka nadal będzie rozwijała Green Hell’a ale jego potencjał przychodowy z każdym kolejnym kwartałem będzie coraz słabszy. Tym co rozpala inwestorów jest oczywiście kolejne IP pod tytułem Chimera:
Teraz przechodząc do ostatniej rzeczy, czyli do marketingu “Chimery”. Mamy key art’a, mamy teaser, pracujemy nad stroną internetową, no i plan jest taki, że w drugim kwartale tego roku chcemy, że byte wszystkie materiały i “Chimera” wystartowała – cała akcja marketingowa. Nie chcemy tutaj zdradzać więcej szczegółów na ten temat, czyli miejsca ani czasu, chcemy, żeby to było niespodzianką
Na konferencji wynikowej spółka podała kilka szczegółów odnośnie gry:
Mamy zdecydowanie większy świat niż w “Green Hell’u”, także nie bylibyśmy w stanie ręcznie go wypełnić, więc pracujemy już od ponad roku nad generatorem, który już działa i zaczyna przynosić pierwsze efekty. Teraz będziemy w stanie tworzyć świat w naszej grze na półproceduralnie, czyli będziemy w stanie zapełniać jakieś duże części naszego świata, ale zupełnie pod naszą kontrolą, tak jak chcemy. Dodatkowo oczywiście gdzieś trwa praca nad assetami, które cały ten świat będą wypełniały. Jeśli chodzi o design, to chyba takim najważniejszym teraz zadaniem jest to, żeby dobrze dobrać balans, proporcje pomiędzy głównymi feature’ami “Chimery“. W tym momencie, powiedzmy ważą się te proporcje pomiędzy budowaniem, które jest głównym feature’em naszej gry i combat’em, o którym też co raz poważniej myślimy, jako ważna część “Chimery”, która będzie urozmaicała rozgrywkę. Generalnie sprowadza się to do tego, że jeśli chcemy dać więcej combat’u to w jakiś sposób będziemy musieli uprościć budowanie. Jeśli będzie mniej tego combat’u, tak jak w “Satisfactory”, to wtedy to budowanie musi być skomplikowane i angażujące na różnych poziomach, także to te proporcje się w tym momencie tworzą.
Aktualnie spółka wyceniana jest P/E na poziomie ~14 przy średniej z ostatnich lat wynoszącej 22. Patrząc na to, że Green Hell miał swoją oficjalną premierę nieco ponad rok po Early Access na premierę Chimery przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.





Najnowsze komentarze