Pekabex (PBX) to spółka analizowana po raz pierwszy na początku 2020 pod tytułem „Powrót wielkiej płyty do łask szansą dla PEKABEX?” Po tym wpisie spółka trafiła do naszego portfela fundamentalnego w cenie 9,8 i została sprzedana 18 miesięcy później w cenie 21,80. Sprzedaż swoją argumentowałem rozczarowującymi wynikami spowodowanymi spadkiem rentowności i obawami o kolejne kwartały. Z perspektyw czasu pomimo rozczarowania, że kurs akcji spadł z 27 do 21 PLN – decyzja o sprzedaży była jak najbardziej słuszna – dziś akcje wyceniane są na 14 PLN.
O ile wyniki PBX w 1Q22 można uznać za pozytywne – poświęcę im kilka zdań, o tyle co najważniejsze warto będzie odnotować słowa zarządu spółki co do przyszłości i co gorsze podobny kontekst ma coraz więcej prognoz samych spółek.
Zacznijmy jednak od wyników za 1Q22 – jak wspomniałem wypadają one pozytywnie w świetle ostatnich kwartałów. Same przychody jak można było się spodziewać na podstawie danych produkcyjnych – które wyglądają następująco:
Wspomniane we wcześniejszych analizach około 25 tysięcy metrów sześciennych wydaje się w tej chwili maksymalną ilością produkcyjną spółki. Wracając do przychodów wyniosły one 412,5 mln PLN, wzrosły one Y/Y o 67,55% – natomiast w ujęciu Q/Q spadły o 8,88%:
We wcześniejszych analizach zaznaczałem, że kluczowa dla spółki będzie poprawa rentowności – i ta w 1Q22 się pojawiła – nieznacznie, ale pozwoliła ona wzrost zysku netto Q/Q o ponad 27%, natomiast w ujęciu rocznym odnotowaliśmy 11% spadek:
Wspomnienie na wyżej wspomnianą rentowność netto:
Pomimo poprawy poziomy rentowności są nadal bardzo niskie. Czy możemy zatem powiedzieć, że dla Pekabex nadchodzą lepsze czasy? Tutaj z pomocą przychodzi nam zarząd spółki:
zarząd PBX
Otoczenie rynkowe jest trudne, branża budowlana zmaga się z licznymi trudnościami, począwszy od niespotykanego dotąd wzrostu cen materiałów i ich ograniczonej dostępności, rosnących kosztów energii i paliw, kosztów pracy oraz wyższych wynagrodzeń firm podwykonawczych i szeroko pojętej logistyki
Zarząd odniósł się również do zabezpieczenia kwestii łańcucha dostaw – które jak się okazuje nie dotyka branży elektroniki, ale pojawia się coraz częściej w budownictwie:
zarząd PBX
Na bieżąco aktualizujemy kosztorysy ofertowe oraz rezerwujemy niezbędne materiały i usługi, reagując na zmienne warunki rynkowe, w szczególności w segmencie generalnego wykonawstwa, gdzie wrażliwość na zmiany ich cen jest znacznie wyższa. W celu zachowania ciągłości dostaw cementu oraz zabezpieczając częściowo nagły wzrost cen, podpisaliśmy cztery terminowe kontrakty na dostawy z czterech różnych źródeł
Jednym z najistotniejszych materiałów wykorzystywanych przez PBX i wszystkie spółki z sektora budownictwa jest cement – na czacie podlinkowywałem informację o wprowadzeniu zakazu importu cementu z Białorusi co istotnie przekłada się na wzrost ceny – PBX spodziewa się dalszego wzrostu cen cementu do końca roku nawet o 30%:
zarząd PBX
Na rynku cementu ceny wrosły o ok. 15-20% jednak dla Grupy były stabilne do końca roku. Ze względu na wysoką (na granicy wydajności) produkcję cementowni, wzrost kosztów energii i paliw, występujące awarie i nadal ograniczoną podaż – Grupa spodziewa się dalszego wzrostu cen cementu, nawet o 30% do końca 2022 roku. Oczekiwania wzrostu cen występują mimo tego że cementownie deklarują większą stabilizację w zakresie produkcji zapewniając, że poczyniły stosowne modernizacje swoich zakładów by zapewnić nieprzerwalność produkcji.
I chyba najważniejsze wypowiedź zarządu Pekabex – obrazujący trudną sytuację na rynku:
zarząd PBX
Zarząd podziela pogląd niektórych ekonomistów prognozujących wyhamowanie wzrostu w budownictwie z powodu sytuacji geopolitycznej związanej z wojną w Ukrainie, która może mieć znaczący, negatywny wpływ na całą gospodarkę kraju, w tym w szczególności sektor budowlany. Da się zauważyć rysujące się już tendencje recesyjne. Silna inflacja daje się we znaki konsumentom i inwestorom. W Polsce do ograniczenia konsumpcji poprzez wyższe ceny dojdzie efekt znacząco wyższych stóp procentowych, z jednej strony redukujący dochody do dyspozycji zadłużonych gospodarstw domowych, z drugiej zwiększający skłonność do oszczędzania (też kosztem bieżącej konsumpcji) oraz zniechęcający do brania nowych kredytów. Biorąc pod uwagę istotne ryzyko niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji i jej skutków dla gospodarki, Zarząd podjął decyzję o tymczasowym wstrzymaniu do końca czerwca planowanych na rok 2022 nowych inwestycji.
Jak widać wyniki wielu spółek są nadal dobre, ale zbliżające spowolnienie szczególnie w sektorze budowalnym powinno być zauważalne w kolejnych kwartałach dlatego powinniśmy być bardzo uważni.






Najnowsze komentarze