Kalendarz wydarzeń giełdowych
Kalendarz tworzycie sami. Możecie dodawać samodzielnie wszelkiego rodzaju wydarzenia / spotkania o tematyce giełdowej / forexowej. Wszystkie wydarzenia giełdowe w jednym miejscu.
Dodaj wydarzenie
Dodaj wydarzenie +

Akcje wśród najgorszych klas aktywów – IRR Quarterly

Akcje okazały się jedną ze słabszych klas aktywów w III kwartale. Najbardziej spadały ceny na rynkach wschodzących. MSCI Poland zniżkował o prawie 14 proc., choć i tak krajowy rynek przyćmiła Argentyna, gdzie indeks stracił 47 proc. – takie wnioski płyną z raportu IRR Quarterly przygotowanego we współpracy z PAP Biznes.

Po niezwykle udanym I kwartale i zyskownym II kwartale, III kwartał okazał się najsłabszy dla światowych rynków akcji. Większość indeksów zniżkowała.

Wyjątkiem okazały się akcje północnoamerykańskie, gdyż S&P500 zyskał 1,2 proc., a minimalnie nad kreską zakończył kwartał akcje państw rozwiniętych – MSCI World wzrósł o 0,1 proc.

Najsłabsza koniunktura panowała na rynkach wschodzących – MSCI Emerging Markets stracił 5,1 proc. Spadki występowały również na rynkach peryferyjnych, których indeks zniżkował o 1,6 proc.

Wśród rynków rozwiniętych największe straty ponieśli inwestorzy w Hong Kongu i Singapurze – indeksy MSCI dla obu państw poszły w dół odpowiednio o 12,7 proc. i 7,3 proc.

„Hong Kong to przypadek splotu dwóch czynników – po pierwsze protestów społecznych o podłożu politycznym, w których poza rannymi pojawił się ostatnio zastrzelony demonstrant, a po drugie, co jest cechą wspólną także dla drugiego outsidera kwartału – Singapuru – słabnącej aktywności gospodarczej, gdyż oba państwa-miasta stanowią huby logistyczno-produkcyjne dla gospodarki chińskiej” – wskazuje opracowanie IRR Quarterly.

W opinii autorów raportu inwestorzy z największą uwagą śledzą, jaki wpływ napięcia handlowe pomiędzy USA a Chinami, mają dla tych dwóch państw, a zapominają nieco o regionie Azji i Pacyfiku, które najbardziej są zaangażowane w wymianę towarów i usług z Państwem Środka.

Z danych urzędu statystycznego Hong Kongu wynika, że w drugim kwartale wzrost tamtejszego PKB wyniósł 0,5 proc. rdr, co okazało się najsłabszym rezultatem od dekady. Spadek tempa wzrostu ma również przełożenie na nastroje gospodarstw domowych i korporacji. Sprzedaż detaliczna spadła o 13 proc. w lipcu rdr, a aktywność w sektorze prywatnym, która gaśnie od początku 2018 roku, spadła istotnie w sierpniu.

Według danych IHS Markit indeks PMI dla Hong Kongu w sierpniu spadł z 43,8 pkt. w lipcu do 40,8 pkt. w sierpniu, co było najgorszym odczytem od lutego 2009 roku.

Podobnie negatywne trendy charakteryzują gospodarkę singapurską. PKB w II kwartale zwiększył się o 0,1 proc. rdr – najwolniej od 10 lat, a produkcja przemysłowa, o największym znaczeniu dla kształtowania wzrostu gospodarczego w Singapurze, spadła o 3,1 proc. rdr, głównie z powodu silnego spadku popytu na wyroby elektroniczne i mechaniki precyzyjnej.

Koniunkturę na rynkach rozwiniętych w III kwartale jednoznacznie opisuje zestawienie rynków rosnących wobec spadających – 6 z 23 państw, wchodzących w skład MSCI World odnotowało wzrosty.

W tym gronie wyróżniały się kraje Beneluksu – MSCI Belgium zwyżkował o 3,4 proc., a jego niderlandzki odpowiednik o 1,7 proc. Oba państwa przedzieliła Japonia, gdzie indeks rynku akcji poszedł w górę o 2,2 proc.

Największym przegranym kwartału okazały się rynki wschodzące, których indeks spadł o ponad 5 proc. 4 spośród 26 państw z indeksu MSCI Emerging Markets zamknęły kwartał na plusie – wybijały się pod tym względem zwłaszcza Turcja (+11,6 proc.) i Egipt (+7,4 proc.).

Pięć spośród nich traciło na wartości w tempie dwucyfrowym – w tym gronie była Polska (-13,9 proc.), ale wszystkie rynki z nawiązką przebiła Argentyna, której ceny akcji niemal przepołowiły się w ciągu kwartału (-47,0 proc.)

„Argentyna, jest chyba jedynym z dużych państw na świecie, w którym regularnie raz na kilka lat dochodzi do zapaści. Obecnie stara się uniknąć dziewiątego przypadku niewypłacalności” – wyliczyli analitycy IRR Quarterly.

Raport wskazuje, że w kraju szaleje inflacja na poziomie ok. 55 proc., rezerwy netto pokrywają jedynie 60 proc. potrzeb pożyczkowych państwa na najbliższy rok, a sytuacja Argentyny staje się coraz bardziej kłopotliwa po wrześniowych zmianach ratingów – S&P zdegradował dług argentyński do „selective default”, a Fitch do „restrictive default”.

W obliczu trudnej sytuacji rząd wprowadził kontrolę przepływów walutowych – bez zgody nie można dokonywać transferów w walutach, a miesięczny limit wypłat walut został ograniczony równowartości do 10 tys. USD.

„Tego typu działania były podejmowane wcześniej i okazały się nieskuteczne – trudno zakładać, że tym razem będzie inaczej. Rynki, w zależności od instrumentu finansowego, wyceniają, że nie obędzie się bez haircutu od 40 do 60 proc. zadłużenia, a i to przy założeniu pomocy ze strony MFW i wprowadzeniu rozsądnych reform, trwale zmieniających sposób funkcjonowania gospodarki” – uważają twórcy raportu.

Pod koniec września na rynkach akcji pojawił się nowy czynnik ryzyka, związany z możliwym wprowadzeniem kontroli przepływów kapitału.

Agencja Bloomberg podała, że administracja prezydenta Trumpa chce usunąć chińskie korporacje z notowań na giełdach amerykańskich, a do tego powołać do życia fundusze rządowe, które nie mogłyby inwestować w papiery wartościowe chińskich podmiotów.

Pomysł delistingu chińskich firm i ograniczenia przepływów kapitałowych został szybko oficjalnie zdementowany przez amerykański Departament Skarbu.

„Sam fakt, że znalazł się w przestrzeni publicznej, mimo późniejszego dementi czy określeniem go przez Petera Navarro nawet mianem fake newsa, oznacza, że inwestorzy będą uwzględniać w swoich decyzjach ryzyko pojawienia się pomysłów na miarę ograniczenia przepływów kapitału, a zatem niepewność wzrośnie” – napisano w IRR Quartely.

Światowy wskaźnik niepewności gospodarczej – Economic Policy Uncertainty Index osiągnął historyczne maksimum od 1998 roku i zbliżył  się do ok. 350 pkt. – dla porównania podczas szczytu Wielkiego Kryzysu Finansowego 2008-2009 wynosił 200 pkt., w momencie ogłoszenia brexitu oraz rozpoczęcia prezydentury Donalda Trumpa notował ok. 270 pkt.

„Rynki są czułe na tego typu wypowiedzi – świadczy o tym choćby zachowanie akcji tuż po tej zapowiedzi Donalda Trumpa, gdy indeksy amerykańskie zniżkowały, a kursy chińskich spółek, takich jak Alibaba, Baidu, JD.com, Tencent zanurkowały niejednokrotnie po solidne kilka procent” – podano w raporcie IRR Quarterly.

Zdaniem Gary’ego Hufbauera z Peterson Institute for International Economics posunięcie zapowiedziane przez Trumpa byłoby możliwe do wykonania, ponieważ wynika to z regulacji z 1977 roku – International Emergency Economic Powers Act.

„Realizacja takiej zapowiedzi pogrąży światową gospodarkę, wskaźniki zaufania sektora przedsiębiorstw, ale także gospodarstw domowych, poważnie pogorszą się, zostanie zaburzona możliwość alokacji w aktywa zgodnej z intencjami zarządzających funduszami, przepływy kapitału spowodują, że dolar osłabi się, na czym Trumpowi zależy. To świetna recepta na powrót do gospodarki światowej o charakterze zamkniętym i wprowadzeniu zamętu na rynkach finansowych na długi czas” – uważają twórcy IRR Quarterly.

Zgodnie z danymi U.S.-China Economic and Security Review Commission na giełdach amerykańskich notowanych jest ponad 200 spółek chińskiego pochodzenia, których kapitalizacja wynosi ok. 1,2 bln USD.

Według IRR Quarterly pomysł ingerencji w wolność przepływów kapitałowych może sprowokować stronę chińską do odpowiedzi na tym polu.

„W grę wchodzi zmiana struktury rezerw PBoC na rzecz innych aktywów niż dolar czy sprzedaż amerykańskich obligacji rządowych przez Chińczyków. Tyle, że to już doprowadziłoby świat do momentu, gdzie bylibyśmy o włos od tego, żeby sytuacja wymknęła się spod kontroli z opłakanymi skutkami, które dotkną wszystkich” – podano w opracowaniu.

Strateg globalnej makroekonomii z platformy AI Arkera Viraj Patel oszacował, że wprowadzenie kontroli przepływów kapitałowych doprowadziłoby do tego, że USD/JPY kosztowałby 97-98 (na koniec września cena wynosiła ok. 108), rentowności 10-letnich obligacji skarbowych wzrosłyby o 75 pb, a złoto przebiłoby 1600 USD/uncję.

W ocenie IRR Quarterly IV kwartał na światowych rynkach akcji nie zapowiada się dobrze.

„Indeksy nie wyglądają zachęcająco – i to, zarówno w krótkiej, jak i długiej perspektywie. S&P500 nie może od prawie dwóch lat uporać się z oporem w okolicach 3 tys. pkt. Paliwa styczniowego, kiedy Powell zapowiedział zmianę kierunku polityki monetarnej dawno już nie ma, a oczekiwania inwestorów co do skali obniżek stóp są bardzo ambitne i Fed je stara się studzić” – napisano w IRR Quarterly.

„Gospodarka światowa słabnie, co gorsza ostatni odczyt ISM amerykańskiego w przemyśle, najsłabszy od 10 lat, który zaowocuje podwyższeniem prawdopodobieństwa recesji w modelach ekonometrycznych banków, powoduje, że inwestorzy coraz poważniej obawiają się, że za chwilę pojawi się równie dramatyczny ISM w sektorze usług i podejrzewają, że kondycja jedynego, dużego, zdrowego organizmu na światowej mapie gospodarczej zaczyna się pogarszać” – dodali twórcy raportu.

Według analityków Morgan Stanley ciekawie rysuje się przyszłość japońskich akcji, podobnie jak zresztą innych aktywów z Kraju Kwitnącej Wiśni (jen i dług).

„Mimo, że rynek jest cykliczny i wystawiony na napięcia w handlu, to Japonia doświadcza konwergencji w zakresie wskaźnika ROE z innymi rynkami, a forward P/E jest niespotykanie niskie (13,2 pkt.) w porównaniu ze światowymi konkurentami” – argumentują ekonomiści amerykańskiego banku inwestycyjnego.

„Inwestorzy o spekulacyjnym zacięciu mogą zwrócić z kolei uwagę na pakistański ETF – Global X MSCI Pakistan ETF, który na przestrzeni od lipca do września uformował podwójne dno i właśnie wybija się z niego, przekraczając 6 USD (giełda Arca), czemu towarzyszą ponadprzeciętne obroty” – zauważyli twórcy IRR Quarterly.

Zobacz podobne analizy:



Dodaj komentarz Anuluj pisanie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Aby przedłużyć lub wykupić abonament musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta, skorzystaj z darmowej rejestracji, która zajmuje dosłownie chwilę.

ZALOGUJ SIĘ ZAREJESTRUJ SIĘ
ANULUJ
test
OK