Kto był na tyle odważny i kupił KS Argo po ok. 40 gr w zeszły piątek? Albo Agroton po 1,76? Albo CoalEnergy po ok. 50 gr? Albo albo albo…. Ukraina pokazała siłę. Niesamowitą siłę. Do ugrania było conajmniej 30 %, a KS Argo wyrobił w 5 dni +228.95%. Ale to jak z ruletką, bardzo duże ryzyko, a wygrana niepewna. Gdyby Rosja zachowała się nieco inaczej ostatnimi dniami, bardzo możliwe byłby dalsze spadki na WIG-Ukraina. Taki KS Argo ma większość swoich ziem na terenie zajętym przez Rosję. Wniosek? Bardzo ładnie można było zarobić i gratuluję tym, którzy weszli w te walory. Jestem jednak przekonany, że bezpieczniej jest inwestować w spółki, które nie spadają w 1 dzień nawet o ponad 50 % w dół (przypadek KS Argo).
Ostatnio bardzo ładnie zachował się cały WIG20. Oprócz świetnych obrotów, mieliśmy też ładne plusy na niejednym walorze. LPP czy CCC pięknie poszły w górę. Nieraz opisywany Kruk również poleciał w górę. A typowane ostatnio spółki – Gri oraz Sgn, Cig niestety nie – wyglądają nadal bardzo ciekawie i dały już zarobić.
Na co stawiam w przyszłym tygodniu? Poziom 2550 punktów na WIG20 mieliśmy ostatnio na początku grudnia zeszłego roku. Tyle czasu musieliśmy czekać, aż rynek wyjdzie z tego marazmu. Moja ostatnia opinia na temat wzrostu WIG20 na poziom 2500 się spełniła, pisałem o jakieś dwa tygodnie tutaj. Optymistycznie byłoby podejść do 2600 punktów i je przebić, aby ruszyć dalej w sferę 2900 punktów, ale jestem w tym przypadku niestety pesymistą. Nie dzieje się na świecie na tyle dobrze, abyśmy polecieli na szczyt ostatniej hossy. Uważam, że powinno dojść do pewnego ochłodzenia na rynku, ponieważ ostatnie wzrosty były szaleńcze. Ze skrajności w skrajność. Wizja, że WIG poleci przez wsparcie, że jesteśmy już w bessie, nie były wcale nierealne.
Napiszcie co myślicie.


Najnowsze komentarze