Wczoraj informowałem o negatywnie wyglądającym wykresie OrangePL, a dzisiaj przedstawiam dwie spółki, które testują swój wzrostowy trend, przez co powinny być przedmiotem zainteresowania szerszego grona inwestorów.
Lotos
Lotos od paru sesji testuje wsparcie w rejonie 50-52 zł, ale obserwując wykres przez pryzmat krótkoterminowych lin trendu, zauważymy, że technika zostaje respektowana. Kurs utrzymuje się nadal na wsparciu, ale po środowej sesji mamy pierwsze przesłanki do tego, że korekta się zakończyła. Pozytywnie w tym miejscu należy wymienić sąsiedniego PKN, który równiez wybronił wsparcie i znalazł się w popytowej strefie.
Kruk
Po dynamicznym ruchu w górę oraz ustanowieniu nowych, historycznych szczytów, mamy do czynienia z przestojem w postaci, jak kto woli: marazmu. Kurs odbija się od górnego, a następnie od dolnej bandy boczniaka niczym na turnieju pingponga.
Przykładowy LimAkt znajduje się w kokpicie czytelnika Premium.




Wczoraj podobnie myślałem o Kruku – czas na kolejny skok co najmniej do 320zł :)
Lotos już mam w portfelu, kupiłem jednak ciut za wcześnie, bo przy 53zł – liczę, że będzie wyżej – ładnie odbił od wsparcia na 50,30zł
Ostatnio BOŚ wydał rekomendację “kupuj” dla Lotosu z ceną docelową w okolicach 75 zł bodajże. Rynek może to kupić, a przy okazji zrealizuje się pierwszy sygnał kupna. Obrona 50,30 zł, to bardzo dobry znak dla przyszłych swingów wzrostowych.
Początek sesji, to w głównej mierze kontynuacja odbicia na większości walorów z WIG20.