Skala podwyżek, której nikt się nie spodziewał
Środowy komunikat RPP o obniżeniu stóp procentowych aż o 75 p.p. zdecydowanie zaszokował cały rynek. Analitycy co prawda już w lipcu i sierpniu po komunikacie wydanym przez prezesa NBP o zakończeniu cyklu podwyżek – w rozmowie z 24 lipca z PAP:
analityk PKO BP Kamil Pastor
Na lipcowym posiedzeniu RPP oficjalnie zakończyła cykl podwyżek stóp procentowych, a prezes NBP Adam Glapiński uszczegółowił wcześniejsze zapowiedzi, mówiąc, że spodziewa się pierwszej obniżki stóp procentowych po wakacjach
Tak samo zakładał pod koniec sierpnia ekonomista ING:
Adam Antoniak ING
Wszystko wskazuje na to, że Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu zacznie cykl obniżek stóp procentowych. Na to wskazuje komunikacja ze strony RPP. Rada wydaje się mocno zdeterminowana pod tym względem i sądzimy, że we wrześniu stopy spadną o 0,25 pkt. Proc. Potem RPP obniży stopy jeszcze w październiku, być może w lipcu
Nie inaczej zakładali analitycy mBanku:
RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian na ostatnim posiedzeniu. W konsekwencji główna stopa procentowa wynosi 6,75%. Cykl podwyżek został oficjalnie zakończony, a forward guidance wzmocniony. Zejście inflacji do poziomów jednocyfrowych będzie podstawą do obniżek stóp. Spodziewamy się, że pierwsza redukcja stóp w skali 25pb pojawi się we wrześniu. W ciągu roku rozluźnienie polityki pieniężnej może jednak zostać odwrócone (brak postępu w spadkach inflacji). W horyzoncie roku rynek wycenia 210pb obniżek
Poniżej zakładany pod koniec sierpnia przez mBank poziom stóp procentowych w najbliższych kwartałach:
Inflacja w sierpniu wyniosła 10,1%
Podczas lipcowej konferencji prezes Adam Glapiński powiedział, że jeśli inflacja spadnie do jednocyfrowego poziomu, to stopy zostaną obniżone. Przypomnijmy, że sierpniowa inflacja wyniosła 10,1% – nie jest to poziom, który był jednym z warunków obniżenia stóp procentowych. Decyzja zaszokowała ekonomistów, a zaraz po jej publikacji na socialmediach pojawiły się komentarze sugerujące, że może to być żart
RPP mocno zakskuje
ekonomiści mBnku
RPP postanowiła zaskoczyć. Obniżka stóp o 75 pb. to znacząco mocniejszy ruch niż powszechne oczekiwania (spodziewano się -25 pb). Od jutra stopa referencyjna wyniesie więc 6 proc.
Decyzja o obniżeniu stóp jest na pewno dobrą informacją dla kredytobiorców, część obserwatorów odczytuje takie zagranie jako część rozgrywki przez wyborami parlamentarnymi.
Analitycy ING po komunikacie RPP zwrócili uwagę na to, że decyzja o obniżeniu stóp determinowana jest przez:
- słabszą koniunkturę w Polsce i za granicą
- niższą presję popytową
- wszystko działa w kierunku szybszego powrotu CPI do celu
Natomiast RPP nie wspomina nic o ekspansji fiskalnej, wysokiej dynamice płac, niepokojącej strukturze inflacji bazowej (inflacja usług). RPP mówi, że szybszemu obniżeniu inflacji sprzyjałoby umocnienie złotego, a tymczasem informacja o obniżce stóp spowodowała dynamiczne umocnienie się dolara i to aż o 1,5 %:
W co gra RPP? Czy wie więcej niż analitycy i obserwatorzy rynku – szczerze wątpię i osobiście odczytuję to jako część kampanii pod wybory parlamentarne.




Najnowsze komentarze