Po zeszłotygodniowe euforii nie ma już prawie śladu. Nadzieja w jakieś odbicie ze strony sWIG80 legło w gruzach, zatem lecimy na wspomniane w ostatnim KzK 14.500, jak nie 14.000 pkt. mWIG40 po sygnale kupna, okazuje się na chęć realizacji zysków i utworzył dzisiaj sygnał sprzedaży przebijając 4888 pkt. Prawdziwym dramatem będzie przebicie SMA200, czyli obecnie 4809 pkt – sytuacja ta zmusi niejednego tradera do zajęcia pozycji krótkiej na tym indeksie. Nawet nieźle trzyma się natomiast WIG20, który jeszcze broni się w okolicy 2500 pkt. Co począć w takiej chwili? Nie będziemy szukali spółek, które są na wsparciu, a zagrywać będziemy jedynie z odpowiednim LA, aby dołączyć do grona kupujących.
W poszukiwaniu atrakcji przedstawiam dwa luźne wykresy, które nie trafią na tablicę typowań, a służą przede wszystkim celom edukacyjnym: Ambra oraz Wawel, czyli dwa (spożwycze) wykresy.
Ambra
Trójkąt zwyżkujący w trendzie wzrostowym – czekamy aż popyt zaatakuje w stronę nowych, wieloletnich maksimów.
Wawel
Zgodnie z powyższym walor nie nadaje się dla każdego, a zainteresować może tylko tych, którzy szukają ciekawych wykresów i którym niestraszna jest niska płynność. Obecnie kurs zszedł do dolnego ograniczenia sporego kanału bocznego, zatem czekamy co dalej. Poziom obrony poniżej wsparcia.


Ambra pozamiatała i wyszła z trójkąta dołem, ale tylko na wykresie nieskorygowanym o dywidendę. Na wykresie z ujęciem dywidendy mamy jednak fałszywe wybicie górą.
Wawel nadal przy wsparciu.