Czas na dwie dosyć zapomniane spółki, które znalazły się w nietuzinkowym miejscu. Przed Agorą oraz Stelmetem stoi duży znak zapytania, który w najbliższej perspektywie ma duże szanse na rozwianie wątpliwości akcjonariuszy.
Agora
Po mocnych, półrocznych wzrostach pozostał duży ślad niepewności. Kurs od marca, kiedy to ustanowił wieloletni szczyt, rozpoczął dryfowanie w formacji a’la trójkąta symetrycznego, którego finalizacja już dawno powinna mieć miejsce. Bardzo prawdopodobne, że kurs zechce jeszcze dłużej tkwić w tym maraźmie i przedłuży formację o kolejne sesje. Będzie to z drugiej strony okazja to ulokowania jeszcze bezpieczniejszej pozycji, bowiem zakres wahań będzie już na tyle minimalny, że bez zbędnego ryzyka uda się wejść w pozycję w przypadku pozytywnego scenariusza.
Stelmet
Stelmet, to niezbyt popularna wśród inwestorów spółka, która zadebiutowała na GPW pod koniec zeszłego roku. Z początku znalazło się paru chętnych na akcje producenta i dystrybutora drewnianych ogrodów, ale z czasem kurs leciał coraz to mocniej, momentami nawet z dwucyfrowym wynikiem. W gruncie rzeczy mamy do czynienia ze spółką, której wykres jest niepłynny, przez co spadki dokonywane są relatywnie niskim kosztem.
Ostatnia sesja przykuć powinna uwagę wszystkich tych, którzy szukają na wykresach wyrazistych formacji świecowych. Wtorkowa sesja, to akurat jedna z tych sesji w historii spółki, która być może będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości kursu. Na wykresie ukształtowała się typowa formacja młota, która kształtem, wolumenem (najwyższym w historii spółki) oraz miejscem wystąpienia, wskazuje na to, że walor trafić powinien na pilną listę obserwacji. Formacja młota do pełnego szczęścia potrzebować będzie potwierdzenia, które pojawić się powinno nie później niż w tym tygodniu – pozytywny scenariusz zakłada zmianę podażowego charakteru wykresu. Nota bene zwrócę jeszcze uwagę na dosyć wygórowane rekomendacje dwóch banków z ceną docelową w rejonie 32 – 33,80 zł.
przykładowe LimAkt znajdują się w kokpicie czytelnika premium




Dzisiejsza sesja nie przyniosła nic nowego, ale spółki są nadal w grze.
Stelmet się aktywował.