Na piątkowy, przedsesyjny wpis prezentuję Wam możliwe dwie okazje inwestycyjne – WIGowy Radpol oraz NewConnectowy Nanotel.
Zaznaczyć trzeba, że obie spółki rozpatrujemy pod względem spekulacyjnym, bowiem głównym trendem spółek jest trend spadkowy. Zdecydowałem się na te spółki z uwagi na lekko wychłodzone wskaźniki oraz na ciekawe ułożenie techniczne.
Nanotel
Spółka zajmująca się budownictem telekomunikacyjnym ma swoje poważniejsze wsparcie na poziomie 3,5 zł. Poważną barierą przed zainwestowaniem w spółkę, to jej brak płynności. Na czwartkowej sesji obrót wyniósł niecałe 2.000 zł, gdzie dokononano jedynie 5 transakcji. Pod co więc zagrywamy? Sądze, że optymistyczną wymowę może mieć utworzony 31. lipca młot na podwyższonym wolumenie. Aby utwierdzić się w przekonaniu, kurs spółki musi przebić wyrysowaną linię zniżkującą, a będą to okolice 4,24 zł, gdzie widoczny jest również opór. Następnym zadaniem będzie pokonanie 4,5 zł oraz 5 zł.
Radpol
Na kurs spółki należy spojrzeć na dwóch wykresach: średnio/krótkoterminowym oraz długoterminowym. Istotne jest, aby nie inwestować w walor na podstawie tylko jednego okresu czasowego. Należy zawsze spojrzeć nieco dalej. Dlaczego tak uważam przedstawiam Wam na dwóch wykresach. Pierwszy pokazuje, że znajdujemy się w trendzie wzrostowym, z możliwością formowania się trójkąta wzrostowego (formacja prowzrostowa, która ma wysoką sprawdzalność).
Na drugim, oddalonym w czasie wykresie widzimy, że powyższy trójkąt zwyżkujący może jest tylko korektą wzrostową w długoterminowym trendzie spadkowym. Linia zniżkująca jest respektowana, a my znajdujemy się obecnie dokładnie tuż pod nią. Punktem zwrotnym dla spółki będzie zatem utrzymanie pozycji w korekcie wzrostowej oraz przebicie się przez linię zniżkującą na poziomie ~7,5 zł. Dla zainteresowanych walorem zapraszam do lektury świeżego raportu za pierwsze półrocze 2015 r.





Komentarze z shoutboxa